🐻 Chamskie Odzywki Do Dziewczyn

Poniżej znajdziesz najlepsze propozycje – nasz ranking gainerów 2023: 1. ECOMAX Mega Up Gainer 1000 g. To najlepsza odżywka na masę i to w dobrej cenie. Za opakowanie zapłacimy około 30 złotych. Mamy tutaj połączenie białka serwatkowego WPC w duecie z maltodekstryną. Pojawia się ponadto dodatek witaminowo-mineralny.

{"type":"film","id":631979,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Drog%C3%B3wka-2013-631979/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Drogówka 2013-05-20 01:24:11 dla mnie syf. po prostu za to nie znoszę polskiego kina. za to pokazywanie na siłę syfu ubóstwa i wyolbrzymianie patologii i traktowanie jej jako coś zmasowanego i powszechnego celem udawania patologicznej rzeczywistości. Najgorsze jest sztuczne wyolbrzymianie.. ludzie zwierzęta co chwile jakieś durne kopulacje rodem z kac vegas dobre dla zepsutych prostaków. ten film mnie upewnia, że raczej na dobre filmy w polskim kinie ja już raczej nie mam co liczyć. To jest okropny syf i ten film jest właśnie takim apogeum tego czego nie znoszę w polskim kinie. Prostactwa/buractwa/syfu/ubóstwa umysłowego przede wszystkim. Tej film ma to wszystko w pigułce, która jest tak naciągana i przesadnie ubarwiona barwami kału, że aż odór nie pozwala na zbliżenie jej do ust. FU 0/10 user1529 Postawiony pod ścianą, a to ciekawe, po prostu mam już dość bawienia się w twoje gierki, twoje posty mnie autentycznie załamują, pisze na poważnie żebyś może zrozumiał choć połowę, choć wiem,że to bezcelowe i tak zaraz wyskoczysz z jakimiś durnymi "radami". Ciekawe też w jakim stopniu jesteś świadomu swoich wad, czy choć w połowie tak jak ja umiesz spojrzeć na siebie i twoje osądy krytycznym okiem? To jak jest odebrane to co piszę zależy od rozmówcy, niektórzy po prostu rozumieją co mam na myśli, ty rozumiesz jak przez mgłę spoglądając z odległej nieznanej mi perspektywy. Przeinaczasz wszystko na swoją modłę, żeby wszystko pasowało do twojej uproszczonej wizji świata. No cóż na twój gust... na wskroś to płytka i nietrafna ocena, ale cóż. Dziwne,że w ogóle jeszcze żyję w takim razie, bo od zawsze jestem szczery. Ja po prostu dyskutuję i znajduję wiele osób skłonnych do dyskusji, nie cierpiących na przewrażliwienie i egocentryzm. Nie rozśmieszaj mnie z psychologiem, to co najwyżej ja mógłbym wykazać, jak bardzo się myli oraz jakie schematy próbuje na mnie wypróbować, psycholodzy mogą pomóc tylko idiotom skłonnym do sugestii i manipulacji, moze idiotą jestem, ale to tylko połowa wymaganych cech. Ciekawi mnie też twoje przewidywania o moim kiepski wykształceniu i czymże dla ciebie jest te kiepskie wykształcenie jak i wykształcenie ogółem. Czy naprawdę nie zauważasz, tego że system tworzy zastępy jednakowych marionetek które myślą,że myślą? Nie widzisz wszystkich chorych sytuacji i zależności? Oczywiście,ze nie widzisz, bo jesteś ślepcem zapatrzonym w siebie i to co ci zaprogramowali. Ja tobie rad nie będę dawał, bo dobrze wiesz co bym poradził. To ty zacząłeś mi dawać beznadziiejne rady, ja tylko poszedłem twoim niedojrzałym, ograniczonym tropem. Jakiego pojęcią byśmy się nie tknęli to okazuje się,że postrzegasz je w jasny, czarno-biały, nie wybiegający za daleko sposób. Chciałbym mieć schizofrenię, ale niestety jestem chory na nadmierną poczytalność, to dużo gorsze. Mieć świadomośc pewnych rzeczy o których tacy wielce wykształceni geniusze jak ty nie pomyślą nigdy, nie żeby bliżej nie zamierzam przewidywać kim ty jesteś, perspektywa ta mnie przytłacza. To o tobie tylko świadczy to wszystko co wypisujesz. Nie sądziłem,że w internecie znajdę kogoś bardziej żałosnego ode mnie. To chyba najbardziej irytujący okaz człowieka, wewnetrzenie przekonany o swojej wyższości i mądrości, pretensjonalny moralizator, omamiający się wpojoną wizją postrzegania świata. Wiadomo każdego wkurza co innego ciebie najwyraźniej wkurzają takie osoby jak ja... psuedointelektualiści nie dbający o kulturę i śmieszne, sztuczne konwenanse. Pewnie chciałbyś mi przywalić w ryj gdybyśmy sie spotkali, nawet gdybyś mnie to wcześniej nie "poznał". I to pokazuje,że jeste wielokrotnie bardziej żałosny od takiego odpadu społeczenstwa ja. Ja nie dyskutuje z tymi którzy nie mają ochoty, ty za to zalewasz mnie bredniami. Nie miałbym też ochoty cię skrzywdzić tylko dlatego że jestem pretensjonalnym półgłówkiem, co najwyżej rzucił bym to co myślę i szedł w swoją stronę. Wszystko bierze się z twojego niezrozumienia, ale przecież nie musimy rozumieć wszystkiego, jestem za głupi. Ciebie zaś nie stać na samokrytykę musisz uparcie oceniać wszystko przez swój wąski pryzmat. Problemem są ludzie wokół mnie i to na jakich prawach jest oparty świat, naprawdę wolałbym się powiesić niż stać się kimś takim jak ty, mieć wyprany mózg przez psychologa czy tam religię. Schizofrenię to miał Jezus Chrystus, ja mam co najwyżej depresję. Ale ta depresja nie bierze się z niką, uwierz mi,ze tacy ludzie jak ty dokładają do niej cegiełkę. Ogólnie bumerang można uznać alegorię twojego rozumowania :) Łatwo ci się mądrzyć będąc tak parszywie prostolinijnym. Nazywanie mnie prostakiem mnie nie obraża, właśnie prostlinijność jest po stokroć bardziej pejoratywna. Rób sobie co chcesz już nie mam siły się z tobą bawić i cię obrażać, bo chyba tylko o to ci chodziło nie? kryszti Schizofrenia to choroba z której sobie często nie zdajemy sprawy albo nie chcemy zdawać sprawy, więc to też pasuje idealnie a nazywanie tego depresją .... hmmm wyglądasz mi na "dwubiegunówkę" .... wyrzucasz z siebie Twoim zdaniem wyrafinowane i górnolotne potoki zdań które mają dziwaczny sens albo nie mają go wcale ..... to Twój świat mój przyjacielu, pokręcony bo powstał w oderwaniu od rzeczywistości czyli jak to nazywasz "tego syfu" .... Może tajemnica Twojego światłego umysłu wiąże się z tym że jesteś życiowym mięczakiem i wąchasz klej ..... wtedy Ci odbija i to by tłumaczyło Twoje dziwaczne gadki raz napastliwe a raz płaczliwe ....Ja nie mam czasu "naprawiać świata" i Ciebie też nie mam zamiaru naprawiać ... Mnie nie przeszkadza to że masz dziwaczne gadki .... przynajmniej jest ciekawie .... jednak będę Cię tępił jak przysłowiowego psa kiedy będzieszw prostacki sposób bez powodu ubliżał innym userom .. kiedy w sposób wulgarny i bez powodu będziesz z nienawiścią mówił o innych ludziach czy wreszcie będziesz ich poniżał jednocześnie wlewając sobie jaki to jesteś genialny .... Gwarantuję Ci że nie popiszesz na tym forum bo ludzie przestaną Cię poważnie i po partnersku traktować ... Albo przestaniesz "hejtować" albo zacznę Ci się śnić po nocach ............ o kryszti ;-)))))))))))))))) user1529 Od dziecka czytuje książki psychologiczne i wykryłem u siebie wiele symptomów róznorakich "schorzeń", najpoważniejsza z nich to,że nie potrafię okłamywać samego siebie. Poza tym dziwne,że "o światły Userze" nie weźmiesz pod uwagę,że wcześniej na 5 zdań napisałem w stosunku do ciebie jedno na poważnie, jakbym miał się wczuwać w takie rozmowy to już dawno bym oszałał całkiem. Ale też jasno można wywnioskować,że zdrowie psychiczne to mgliste pojęcie. Co jak co, ale ty zdrowy psychicznie także nie jesteś. Przewrażliwienie podpadające pod jakąś psychozę. Twoim zdaniem to moje zdanie, ja nie piszę ani w sposób wyrafinowany i górnolotny ani prostacki, ale wiem,że ty musisz wszystko ocenić w czarno-białyuch kolorach, wiec niech ci bedzie. Gdybyś umiał spojrzeć z szerszej perspektywy nie napisałbyś,że to co piszę nie ma sensu, masz chyba problem przed samym sobą by przyznać,że czegoś możesz nie rozumieć. A nie rozumiesz prawie niczego, jedynie tak ci się wydaje. Ta rzeczywistość... nie będę się wdawał w epistomologiczne rozważania bo nie jesteś odpowiednim rozmówcą do tego, ale jak juz przyjąć że istnieje coś takiego jak obiektywna rzeczywistość, to człowiek zdrowy psychicznie ucieka od niej jak może. Fachowo nazywa się to "pozytywnymi złudzeniami". Ludzie po prostu nie chcą widzieć tego co ich otacza, wolą żyć w swojej naiwnej iluzji. Co za różnica co sprawia,że jestem jak jestem, poświęcasz mi wiecej uwagi niż ja sam sobie. Oczywiście to,ze jestem dziwny odbieram za komplement. A to,że nie moje wypowiedzi nie są jednolite to zwykła ambiwalnecja która towarzyszy każdemu choć trochę myślącemu człowiekowi. Ty wydajesz się jak już pisałem na wskroś prostolinijny, w sumie to tego ci zazdroszczę, upraszczając wszystko i idac po najmniejszej linii oporu masz przynajmniej jako taki spokój psychiczny. Choć oczywiście także ci nieźle odpi*rdala, o czym świuadczą twoje co badziej odjechane komentarze. Jeżeli chodzi o ciebie, to dopóki taka osoba nie próbuje kogoś zmieniać i na siłę się nie wpierdziela w czyjś światopogląd tylko sobie żyje tym monotonnym normalnym życiem, to też naprawdę mi aż tak nie przeszkadza. Ale jednak tacy ludzie mają tą tendencję to moralizowanie... jak ja tego nienawidzę :D Jeszcze jak ktoś ma rację i umie spojrzeć na sprawę w jakiś bardziej złożony sposób to spoko, przyjmę krytyke siebie. Bo jest co krytykować, jednak ty oceniasz mnie w sposób wyjakowo nietrafny i wrecz infantylny, dlatego na początku byłem pewien,że jesteś jakimś 13 latkiem-trollem, który w perfidny sposób udaję parodię dojrzałego człowieka :)Haha Strażnik Filmwebu :D Nie umywasz się jednak do Chucka, on miał teksty z polotem. ANI RAZU chyba nie napisałem nic o sobie w superlatywach, częściej siebie obrażam niż chwalę, na co mi zwraca uwagę każda osoba która mnie zna. W sumie powinienem się czuć lepszy od co niektórych ale nie umiem, bo nie jest wiele lepszy od tych idiotów, nie umiem obejść systemu, wiec jestem taką samą ofiarą jak oni, z tym,że bardziej świadomą swojego beznadziejnego położenia. Będę zapewne nie raz z nienawiścią pisał o innych ludziach i oczywiście w dalszym ciągu będę szczery. Te twoje gwarancję są naprawdę odrealnione, nie bierzesz pod uwagę kilku rzeczy. Nie oczekuję od innych by traktowali mnie po "partnersku" i z "kulturą", mogą mnie obrażać ile wlezie, jeżeli przy tym napiszą coś ciekawego i trafnego to będę się cieszył,że trafiłem na ogarnietego rozmówcę. Nie bierzesz też pod uwagę,że jest mnóstwo ludzi którzy czytając twoje komentarze całkowicie zwątpią w świat i nie będą przy tym na tyle głupimi masochistami by do kogoś takiego pisać. Skłamałbym pisząc,że obchodzi mnie jak ludzi mnie tu postrzegają, ale ośmieszanie mnie zazwyczaj średnio ci wychodzi, poklask możesz zgarnąć jedynie od podobnych sobie, a raczej nie to mój cel jeżeli chodzi o rozmówców. A z resztą nawet jakbym nie popisał już na tym forum... dlaczego miałoby mnie to obchodzić? Mam prawdziwe problemy do zmartwień, przecież to tylko zj*bane forum, pełne zj*banych ludzi. Czy ci się to podoba czy nie są ludzie podobni do mnie, którzy mnie rozumieją , niekoniecznie się zgadzają oczywiście, ale przynajmniej pojmują o co mi chodzi. Świat jest dziwny, nawet taki ślepiec nie moze temu zaprzeczyć, więc to,że mam "dziwaczne" rozkminy raczej nie jest żadną obelgą, wolę realne podejście. Co do braku sensu już o tym pisałem, ale... ja sobie zdaję sprawę,że mnóstwa rzeczy nie rozumiem, ty najwyraźniej musisz do tego dorosnąć... albo nigdy nie więc rób swoje przerośnięty dzieciaku(zakładając że nie jesteś projektem). Mam teraz 24 lata, światopogląd i tok rozumowania w miarę podobny do twojego miałem ponad 10 lat temu... byłem tylko głupim, naiwnym dzieckiem które nie wiedziało co pi*rdoli. Pozdro mój fanie :) Ale autografu nie dostaniesz :) kryszti Tak tak Ty o kryszti nie piszesz w sposób prostacki ..... bo "ty debilu" "mam w ch......." to takie poetyckie ...... tyle w tym głębi że aż się wzruszyłem .... szczególnie wartościowe i warte zapamiętania są Twoje chamskie odzywki do dziewczyn ..... po postu finezja .... no bo Ty o kryszti jesteś kwintesencją dobrego wychowania ....... ale u żuli pod budką z tanim i ciepłym piwem ...... user1529 Najlepsze jest to,że zanim nie spotkałem twej osoby, to komentowałem sobie od tak raz częściej raz rzadziej, ale raczej nie tak znowu często, komentuje sobie filmy, dyskutuje, tylko czasem trafię na skończonego idiotę... pewnie dla ciebie wszyscy ludzie są wspaniali i mądrzy, świat piękny. Ok spoko to twoja iluzja... ale po co mnie prześladujesz? kryszti bo świat jest piękny gościu ...... tylko jak ktoś ma trochę berecik zryty to tego widzi .... dlatego jak sobie nie radzisz z życiem są specjaliści ....i to żaden wstyd iść się poradzić ..... user1529 Piękny... jak ma się klapki na oczach i awersję do refleksji, albo po prostu masę szczęścia. Piękno dostępne dla nielicznych. Najbardziej mnie to rozwala w wytresowanych ograniczonych konformistach, czy też jak ty to eufemistycznie nazywasz ludziach wychowanych, że uważają,że wpojona im iluzja postrzegania jest jedyna słuszna, ktoś patrzy na świat w sposób bardziej realny, czy też po prostu w inny sposób i już go wysyłają do psychologa... który rzuca stekiem pustych sloganów. Dana kultura wytwarza zawsze masę jednakowych klonów, którzy się szczycą swoją "normalnością". A prawda jest taka,że jakikolwiek postęp pchali zawsze ludzi odróżniający się od takich jak ty, indywidualiści myślący w sposób nieszablonowy. Starali się przeforsować swoje pomysły przez zaparty motłoch wytresowanych wyznawców swojej kulury. kryszti Krótko Ci odpowiem mój światły przyjacielu bez klapek na oczach ...... jak Ci się nie podoba zawsze możesz się utopić ..... a tak już serio to bez klapek na oczach można pięknie żyć ...... ale bez "klepek" będzie Ci ciężko nawet jak Ty taki wyzwolony i wyluzowany jesteś ..... Movie_Crash_Man po przeczytaniu Twego postu wypada jedynie...zgodzić się. Na siłę epatowanie brzydotą wulgarnością i prostactwem wśród przedstawicieli prawa z których połowa w filmie "Drogówka" nadaje się na psychoterapie, a druga połowa na odwyk i klinikę uzależnień. Film tak prawdziwy jak "Gwiezdne Wojny". Kto ma wśród znajomych lub krewnych ma jakiegoś policjanta może ten film sobie darować. Prostactwo i bzdury. Sadam_filmweb A ty znasz jakiegoś policjanta pracującego w drogówce ? Movie_Crash_Man Zgadzam się. Najciekawsze, że takie dno uważane jest przez wielu "najlepszy polski film". Nic dziwnego, że polskie kino leży nad nie jeśli takie są wymagania polskiego widza. Moim zdaniem reżyser tego typu skrajnie wulgarnych filmów o degeneratach (bo fabuła, treść i przekaz są po prostu banalne i całkowicie zbędne w tym czymś) ma coś z bańką, albo nie ma pomysłu na dobry film, więc idzie na łatwiznę z "szokowaniem" wulgarnymi obrazami. mordachamordasinski Prawidłowo to ująłeś. Jakie wymagania widza takie kino. Polacy wymagają oglądania patologii więc kręci się programy o patologii, a w kinie się tę patologię jeszcze bardziej koloryzuje i spuszcza rzeczywistość do klopa. Movie_Crash_Man Smarzowski robi jeden wielki syf i gdyby nie aktorzy, którzy u niego grają, to jego filmy nie oceniłabym na wyżej niż 2, ale że jestem obiektywna, to oceniam je w zależności od tytułu na max. 6 gwiazdek...Dźwięk to w każdym filmie u niego jakaś tragedia (może z wyjątkiem Wesela - to ciekawe, że film sprzed paru lat rozumie się lepiej niż film z tego roku, ale cóż) Montaż to zawsze jakaś jedna wielka tragedia, scenariusze też są proste jak drut.. i nie mówię, że nie miał potencjału, bo miał... Wesele było całkiem przyzwoitym filmem, ale to co teraz serwuje widzom od ładnych paru lat, to jeden wielki syf, tak jak stwierdził autor wątku. Każdy jego film kończy się dla mnie bólem głowy i zniesmaczeniem nad kondycją rodzimej kinematografii - boli tym bardziej, że ten pan jest z nie wiadomych dla mnie powodów nagradzany rokrocznie. Nie chce mi się pisać o rz*ganiu, s*aniu i d*pczeniu, o którym pewnie wiele osób tu już napisała. Wielbiciele Smarzowskiego zachwycają się symboliką i kontekstami, zachowaniem konwencji od początku do końca. Cóż... pozostaje mi to tylko skomentować w jeden sposób: Coehlo też się uważa za objawienie i mistrza pióra. Pragnę zwrócić uwagę na jedną rzecz dot. Drogówki, a mianowicie śmierć głównego bohatera. U Pasikowskiego w Pokłosiu też mamy śmierć głównego bohatera za prawdę. Zupełnie jak w Drogówce. Tyle, że u Pasikowskiego ta śmierć ma jakiś cel, symbolikę. A w Drogówce? Zwykła wydmuszka. Ale co ja tam będę pisać. Zaraz polecą gromy, że Pokłosie jest antypolskie, a Pasikowski i Stuhr to zdrajcy narodu. tolerancja91 Pamiętam że za dobrych szkolnych czasów istniało takie pojęcie "naturalizm" ... Lektury które czytaliśmy w klimacie naturalizmu wtedy nas szokowały ..... Nie będę przytaczał drastycznych przykładów bo nie o to chodzi. Moim zdaniem Smarzowski zagospodarował właśnie taki kierunek ... przedstawia życie takim jakie jest naprawdę. I za to zostaje moim zdaniem słusznie nagradzany. Jego filmy są bliższe prawdziwemu życiu, niż 99% kretyńskich pedałkowatych komedii romantycznych okraszonych "różowym kicikiem" dla wrażliwych romantyków .... Niestety nasz świat naprawdę nie jest "romantyczny i czuły ... ". To że często żyjemy jak ciepłe kluchy, bujamy w obłokach, pęka jak bańka mydlana kiedy stajemy oko w oko z prawdziwymi problemami, wyzwaniami ... Wtedy okazuje się że człowiek nie ma w naturze "głaskać śliczne kotki" tylko potrafi sam zachowywać się jak zwierzę .... I pomimo że jesteś kobietą zaręczam Ci że kobietki też potrafią mieć swoje za uszami .... Oczywiście twórczość Smarzowskiego nie musi Ci się podobać tak jak z kolei mnie filmy typu : "Pokaż kotku co masz w środku ...." ..... zawsze można kupić bilet na inny film ;-))))) user1529 wspomnianego kota nie znam i poznawać nie zamierzam tolerancja91 domyślam się ;-) .... to była "prowokacja" ;-)))))) ..... Movie_Crash_Man Mialem kiedys znajomych w strazy miejskiej. Mlode chlopaki tak do 30stki. Wszyscy ciagle wachali amfe, mieli po 5 zebow a w nocy chlali wode zeby przepic biale. Ciagle tylko lapowki, lapowki i lapowki. Taka Polska prawda, uklady, znajomosci i chlanie wody. Mi sie film podobal, zajebiste teksty. tetsuo1978 Rozumiem, że doceniasz film, bo częściowo spotkałeś się z podobną rzeczywistością, ale jakby tak było w każdym posterunku policji to na ulicach ciągle byłyby strzelanki i rozboje. U mnie jest spokojnie, a policja to raczej w porządku goście. Movie_Crash_Man raczej lapowki, lapowki i lapowki Movie_Crash_Man No przesadzili trochę Movie_Crash_Man O dokładnie... lepiej bym tego nie ujęła ... Movie_Crash_Man Bo to nie jest polskie kino kręcone przez Polaków tylko przez tzw twórców posługujących sie językiem polskim hyrkan ocenił(a) ten film na: 8 Movie_Crash_Man Jest sporo dobrych polskich filmów. Bardzo to kiepska logika, jeśli oglądając złe filmy nabierasz przekonania, że nie ma dobrych. To jakby oglądając ryby uwierzyć, że nie ma ptaków, oglądając sosny nabierać przekonania, że nie istnieją świerki. Dlaczego posługujesz się logiką, która Cię prowadzi na manowce? Movie_Crash_Man teraz prawdopodobnie (sądząc po trailerze KLER , całego filmu nie widziałem i nie mam zamiaru) ta sama smarzowszczyzna ten sam schemat będzie ponownie. Wóda, błotko, księży to japki Więckiewicza, Braciaka. Film nie wnoszący nic do kinematografi ot rzucimy sobie chare na kościół, zasiejemy nowe pokolenie zwolenników plucia na kk zarobimy na kolejne dzieła smarzowskiego pijacy strażacy, pijacy nauczyciele. darecki77 wcześniej Smarzowski spoko koleś ale teraz film o kośćiele to jak to tak? świętość dotyka :D co za katotaliban xD papieżaobrażajo. kk sam na siebie pluje swoim tuszowaniem pedofilii ale widać zwolennicy bardzo to lubią. RAB Nie popieram tuszowania, jest też w kościele v kolumna agenciaki wprowadzane jak za komuny wtedy zadaniowane z ub by rozwalić od środka piękną idee podobnie jak bolek. W każdym środowisku znajdują się czarne owce ale kościół to coś więcej niż to co przedstawia ,,Kler'' Dlaczego nikt się nie czepia środowisk LBGT gdzie pedofilia występuje, tylko jest cool modna i na czasie i politycy dreptają z nimi po ulicy a młode kolorową flage zakładają sobie na buzie na fb..Media które atakują kościół te same media tuszują pedofilie w hollywood na szczytach w UK, Belgi, Holandi, Niemczech. Polański to ich bohater zasłużony dla Cohn Bendit bryluje na salonach zamieciona pod dywan. WHO pedofilie małymi kroczkami wprowadza do szkół.....Są partie w Europie które chcą legalizacji pedofili o islamie to wogóle się milczy........Aktorska elita która brała pieniądze od komunistów Gajos, Olbrychski, Janda tak cudownie jak pączki w maśle pływali w PRL Widzieli jak ludzie do kościoła wtedy lgną gdy trwoga, modły o wolność , teraz plują stają w narracji środowisk które mordowało księży i zwalczało kościół za młodzi o swoją ojczyzne bo inaczej zawsze będziecie goścmi we własnym domu Któregoś dnia turbany przyjdą i wasze dzieci pięć razy dziennie będą trykać o jezyk Arabski wprowadzają do szkół darecki77 czyli ci pedofile to wprowadzana agentura x przez lgbt i illuminati? RAB TAK NIE wybierz ludzie którzy nie mają Boga w sercu i nie powinni się tam nigdy znależć i działać iluminati naszpikowane jest pedofilami jak wielanocna baba rodzynkami darecki77 Tak samo mogę sobie tłumaczyć że LGBT jest dobre tylko kilku ludzi tam nie ma boga w sercu i nie powinni się tam znaleźć. Movie_Crash_Man No właśnie, po tak dennej polemice słownej wychodzi z was polskość polaczki co tylko potwierdza reżyser Drogów i Kleru. 666wszechmocny666 ja nie z polski polaczku Movie_Crash_Man nie trzeba mieszkać w polsce by wychodziła polskość. Movie_Crash_Man Hahaha to trafiłeś jak kulą w płot polaczku bo mimo ,że mieszkam w Polsce to mam w 90% korzenie bardziej irlandzkie niż słowiasńsko-polskie z czego jestem bardzo 666wszechmocny666 no to spadaj do swojego kraju lol Movie_Crash_Man To Moja sprawa gdzie będę rezydował, a Ty masz w tej kwestii akurat gówno do gadania i nie masz na to żadnego wpływu , ty marny nic nie warty epizodzie w moim życiu. Skomlij sobie tutaj dalej, bo ja mam i tak Ciebie w poważaniu. 666wszechmocny666 czyli jestes marnym polaczkiem buraczku. nie radzisz sobie w swoim kraju to tu siedzisz cieniasie z polaczkami. i co wyszło ? twoja słoma z butów. Movie_Crash_Man ...i sam po tym swoim wpisie widzisz jakim jesteś łajnem pełnym komentarza. 666wszechmocny666 dokładnie. juz nic nie napiszesz bo wiesz, ze przegrales. Movie_Crash_Man Masz rację. Przegrałem z tobą w turnieju o tytuł najdebilniejszego forumowicza na filmwebie, moje gratulacje :) .Także ustępuję głupszemu czyli tobie i kończę tą konwersację a ty pisz sobie do woli na mnie różne bzdety bo tylko to potrafisz, co zresztą świadczy o tobie jaki z ciebie imbecyl. 666wszechmocny666 mysle ze w ten sposob podsumowałeś, że jesteś królem idiotów filmweba. gratulacje Movie_Crash_Man No niestety muszę się z tobą zgodzić sam spodziewałem się czegoś lepszego cóż wyszło miernie. :P Movie_Crash_Man Gdzie masz w kac vegas kopulacje? Movie_Crash_Man Komuś się zachciało chyba film kasowy na miarę Papryki Vegety. Cóż film dla większości twórców ma chyba tylko dwa główne cele - zarobić na siebie i wzbudzić w widzach pewne emocje - dlatego pewnie większość afer z policji jakie wyszły na jaw zostały wrzucone do dwu-godzinnego filmu, i co chwila te przebitki z seksu, czy krwawy wypadek pod koniec filmu. Bo wzbudza emocje, negatywne głównie bo widzimy nadużycia wśród oficerów policji którzy w społeczeństwie są uprzywilejowaną klasą, to samo politycy z immunitetem i lewymi przekrętami itd. ludzi aż skręca bo wiedzą po aferach z wiadomości że takie sytuacje miały, mają i będą miały ciągle miejsca, więc samo oglądanie tego wymusza wielu widzów do podjęcia dyskusji co widać chociażby po tym czy innym wątku gdzie z tematu "jak ten film został źle zrobiony", zeszło do podziału ludzi na tych co uważają że jest świetny bo prawdziwy bo mieli z tym styczność, a tych co uważają że tak tragicznie być nie może bo by wszystko padło już dawno. Pewnie film mocno krzywdzący uczciwych policjantów którzy mogli zostać zrównani do tych przedstawionych w filmie ale no tak samo mają lekarze, prawnicy, politycy i tak zawody można wymieniać w kółko gdzie widnieje jakiś krzywdzący stereotyp czy była na ten temat głośna afera. Cóż mnie w filmie głównie męczył montaż, chaotyczny, nagrania z telefonu, tym waleniem po oczach robieniem gały, czy seksu. Mam też chyba wrażenie że nakręcono materiału na +3h ale musiano skrócić to do 2, przez co wiele scen pozbawione jest jakiegokolwiek sensu a raczej "panowie się upili, poszli balować i czarny pan wparował obić im mordy"

Tylko powiedzcie to sobie wprost we własnym gronie, jest tam parę sensownych dziewczyn, powinno się im zaoszczędzić szoku za rok czy dwa. @Tales Chamskie odzywki. Najpierw poczytaj co
Zacznijmy od dość ciekawego pytania... Która z tych dziewczyn byłaby w stanie pomóc Ci zmienić Twój światopogląd i zobaczyć to kim naprawdę jesteś?Erana! Optymistyczna i ekstrawertyczna nastolatka, która przez całe życie mieszkała z rodzicami w domku w lesie. Ma dużo nietypowych zainteresowań, uwielbia sporty walki i wspinaczkę na drzewa, nie pogardzi też możliwością zdobycia wiedzy survivalowej. Od małego była na edukacji domowej, a rodzice nie pozwalali spotykać się z innymi osobami. Mimo to z czasem zaczęła się wymykać do miasteczka oddalonego o kilka kilometrów. Gdy stanie się pełnoletnia planuje wyprowadzić się do dużego miasta i zamieszkać w bloku, gdzie będzie miała kontakt z wieloma osobami! Planuje zostać reporterką lub prowadzić audycję Jest ona realistyczną introwertyczką pragnącą w końcu skończyć liceum i móc wyjechać na wymarzone studia z inżynierii biologicznej. Kiedyś przeskoczyła klasę i stara się to zrobić jeszcze raz, ale w liceum ma o wiele więcej materiału niż w gimnazjum, przez to obniżyła się jej samoocena. Uwielbia czytać fantastykę i fanfiction. Ma kota, z którym spędza wieczory. Niezbyt umie polegać na innych ludziach, a jej umiejętności przywódcze i społeczne są minimalne, stara się jednak to Marzycielka kochająca świat w swojej głowie! Jest uduchowiona; często manifestuje i kupuje kryształy, lubi jogę. Pragnie podróżować po świecie i odkrywać kultury, wierzenia i tradycje innych osób. Jest kreatywną duszyczką, która wręcz kocha malarstwo i pisanie szczególnie poezji. Mieszka na wsi, w której wszyscy wierzą w Boga i wyśmiewają jej poglądy. Chce jednak założyć kółko jogi w swojej szkole i rozpowszechnić swoją duchową wiedzę. Mieszka z babcią i choć ją kocha czuje się przez nią Pesymistyczna i zamknięta w sobie nastolatka, która rzuciła szkołę. Teraz pracuje w warsztacie samochodowym i czuje się o wiele lepiej niż w szkole. Uwielbia oglądać wyścigi samochodowe i podświadomie marzy, aby zostać kierowcą wyścigowym. Kiedyś myślała o tym, żeby dołączyć do wojska, jednak jej mama ją od tego odwiodła. Mieszka z rodziną w bloku na przedmieściach, choć dla obcych może wydawać się oschła, to dla swojej rodziny jest aniołem stróżem. Często udziela się jako wolontariuszka w domu opieki i chętnie wsłuchuje się w opowiadania starszych osób. Wieczorami bierze udział w nielegalnych wyścigach Dopiero zaczyna liceum, a już myśli o studiach. Jest idealistką i zamierza zmienić świat! Często chodzi na protesty w swoim mieście i prowadzi projekty społeczne. Tak naprawdę nie chce iść na studia, ale wie, że jeśli nie będzie posiadać wyższego wykształcenia to ludzie nie będą jej brać na poważnie. W dzień wydaje się pełna energii, jednak, gdy wraca do domu nie ma na nic siły. Często wieczorami czuje się bezsilna i każda rzecz może doprowadzić ją do płaczu. Czuje się samotna i nie rozumie, dlaczego inne osoby nie walczą o sprawiedliwość tak jak ona, jednak nie zamierza się poddawać! Niestety pogarszają się jej wyniki w nauce…Melanie! Nie jest lubiana w szkole przez to, że jest niemiła. Zdaje sobie z tego sprawę, ale już wiele razy próbowała się zmienić, więc odpuściła. W wolnym czasie zanurza się w świat gier, gdzie chamskie odzywki są na porządku dziennym. Nie chce skupiać się na szkole, więc uczy się na tyle, żeby zdać. Często zastanawia się, czy jeśli miałaby inne dzieciństwo to byłaby dobrą uczennicą i mogłaby osiągnąć sukces. Czuje, że to przez życie stała się pesymistką i ma w sobie potencjał, ale bez niczyjej pomocy nie jest w stanie go wykorzystać. Swoją przyszłość pokłada w programowaniu, które przychodzi jej z z tych dziewczyn ma najwyższe ambicje i najprawdopodobniej odniesie sukces?Erana! Optymistyczna i ekstrawertyczna nastolatka, która przez całe życie mieszkała z rodzicami w domku w lesie. Ma dużo nietypowych zainteresowań, uwielbia sporty walki i wspinaczkę na drzewa, nie pogardzi też możliwością zdobycia wiedzy survivalowej. Od małego była na edukacji domowej, a rodzice nie pozwalali spotykać się z innymi osobami. Mimo to z czasem zaczęła się wymykać do miasteczka oddalonego o kilka kilometrów. Gdy stanie się pełnoletnia planuje wyprowadzić się do dużego miasta i zamieszkać w bloku, gdzie będzie miała kontakt z wieloma osobami!Althea! Jest ona realistyczną introwertyczką pragnącą w końcu skończyć liceum i móc wyjechać na wymarzone studia z inżynierii biologicznej. Kiedyś przeskoczyła klasę i stara się to zrobić jeszcze raz, ale w liceum ma o wiele więcej materiału niż w gimnazjum, przez to obniżyła się jej samoocena. Uwielbia czytać fantastykę i fanfiction. Ma kota, z którym spędza wieczory. Niezbyt umie polegać na innych ludziach, a jej umiejętności przywódcze i społeczne są minimalne, stara się jednak to Marzycielka kochająca świat w swojej głowie! Jest uduchowiona; często manifestuje i kupuje kryształy, lubi jogę. Pragnie podróżować po świecie i odkrywać kultury, wierzenia i tradycje innych osób. Jest kreatywną duszyczką, która wręcz kocha malarstwo i pisanie szczególnie poezji. Mieszka na wsi, w której wszyscy wierzą w Boga i wyśmiewają jej poglądy. Chce jednak założyć kółko jogi w swojej szkole i rozpowszechnić swoją duchową wiedzę. Mieszka z babcią i choć ją kocha czuje się przez nią Pesymistyczna i zamknięta w sobie nastolatka, która rzuciła szkołę. Teraz pracuje w warsztacie samochodowym i czuje się o wiele lepiej niż w szkole. Uwielbia oglądać wyścigi samochodowe i podświadomie marzy, aby zostać kierowcą wyścigowym. Kiedyś myślała o tym, żeby dołączyć do wojska, jednak jej mama ją od tego odwiodła. Mieszka z rodziną w bloku na przedmieściach, choć dla obcych może wydawać się oschła, to dla swojej rodziny jest aniołem stróżem. Często udziela się jako wolontariuszka w domu opieki i chętnie wsłuchuje się w opowiadania starszych osób. Wieczorami bierze udział w nielegalnych wyścigach Dopiero zaczyna liceum, a już myśli o studiach. Jest idealistką i zamierza zmienić świat! Często chodzi na protesty w swoim mieście i prowadzi projekty społeczne. Tak naprawdę nie chce iść na studia, ale wie, że jeśli nie będzie posiadać wyższego wykształcenia to ludzie nie będą jej brać na poważnie. W dzień wydaje się pełna energii, jednak, gdy wraca do domu nie ma na nic siły. Często wieczorami czuje się bezsilna i każda rzecz może doprowadzić ją do płaczu. Czuje się samotna i nie rozumie, dlaczego inne osoby nie walczą o sprawiedliwość tak jak ona, jednak nie zamierza się poddawać! Niestety pogarszają się jej wyniki w nauce…Melanie! Nie jest lubiana w szkole przez to, że jest niemiła. Zdaje sobie z tego sprawę, ale już wiele razy próbowała się zmienić, więc odpuściła. W wolnym czasie zanurza się w świat gier, gdzie chamskie odzywki są na porządku dziennym. Nie chce skupiać się na szkole, więc uczy się na tyle, żeby zdać. Często zastanawia się, czy jeśli miałaby inne dzieciństwo to byłaby dobrą uczennicą i mogłaby osiągnąć sukces. Czuje, że to przez życie stała się pesymistką i ma w sobie potencjał, ale bez niczyjej pomocy nie jest w stanie go wykorzystać. Swoją przyszłość pokłada w programowaniu, które przychodzi jej z z tych dziewczyn według Ciebie odczuwa/odczuwała największy smutek?Erana! Optymistyczna i ekstrawertyczna nastolatka, która przez całe życie mieszkała z rodzicami w domku w lesie. Ma dużo nietypowych zainteresowań, uwielbia sporty walki i wspinaczkę na drzewa, nie pogardzi też możliwością zdobycia wiedzy survivalowej. Od małego była na edukacji domowej, a rodzice nie pozwalali spotykać się z innymi osobami. Mimo to z czasem zaczęła się wymykać do miasteczka oddalonego o kilka kilometrów. Gdy stanie się pełnoletnia planuje wyprowadzić się do dużego miasta i zamieszkać w bloku, gdzie będzie miała kontakt z wieloma osobami!Althea! Jest ona realistyczną introwertyczką pragnącą w końcu skończyć liceum i móc wyjechać na wymarzone studia z inżynierii biologicznej. Kiedyś przeskoczyła klasę i stara się to zrobić jeszcze raz, ale w liceum ma o wiele więcej materiału niż w gimnazjum, przez to obniżyła się jej samoocena. Uwielbia czytać fantastykę i fanfiction. Ma kota, z którym spędza wieczory. Niezbyt umie polegać na innych ludziach, a jej umiejętności przywódcze i społeczne są minimalne, stara się jednak to Marzycielka kochająca świat w swojej głowie! Jest uduchowiona; często manifestuje i kupuje kryształy, lubi jogę. Pragnie podróżować po świecie i odkrywać kultury, wierzenia i tradycje innych osób. Jest kreatywną duszyczką, która wręcz kocha malarstwo i pisanie szczególnie poezji. Mieszka na wsi, w której wszyscy wierzą w Boga i wyśmiewają jej poglądy. Chce jednak założyć kółko jogi w swojej szkole i rozpowszechnić swoją duchową wiedzę. Mieszka z babcią i choć ją kocha czuje się przez nią Pesymistyczna i zamknięta w sobie nastolatka, która rzuciła szkołę. Teraz pracuje w warsztacie samochodowym i czuje się o wiele lepiej niż w szkole. Uwielbia oglądać wyścigi samochodowe i podświadomie marzy, aby zostać kierowcą wyścigowym. Kiedyś myślała o tym, żeby dołączyć do wojska, jednak jej mama ją od tego odwiodła. Mieszka z rodziną w bloku na przedmieściach, choć dla obcych może wydawać się oschła, to dla swojej rodziny jest aniołem stróżem. Często udziela się jako wolontariuszka w domu opieki i chętnie wsłuchuje się w opowiadania starszych osób. Wieczorami bierze udział w nielegalnych wyścigach Dopiero zaczyna liceum, a już myśli o studiach. Jest idealistką i zamierza zmienić świat! Często chodzi na protesty w swoim mieście i prowadzi projekty społeczne. Tak naprawdę nie chce iść na studia, ale wie, że jeśli nie będzie posiadać wyższego wykształcenia to ludzie nie będą jej brać na poważnie. W dzień wydaje się pełna energii, jednak, gdy wraca do domu nie ma na nic siły. Często wieczorami czuje się bezsilna i każda rzecz może doprowadzić ją do płaczu. Czuje się samotna i nie rozumie, dlaczego inne osoby nie walczą o sprawiedliwość tak jak ona, jednak nie zamierza się poddawać! Niestety pogarszają się jej wyniki w nauce…Melanie! Nie jest lubiana w szkole przez to, że jest niemiła. Zdaje sobie z tego sprawę, ale już wiele razy próbowała się zmienić, więc odpuściła. W wolnym czasie zanurza się w świat gier, gdzie chamskie odzywki są na porządku dziennym. Nie chce skupiać się na szkole, więc uczy się na tyle, żeby zdać. Często zastanawia się, czy jeśli miałaby inne dzieciństwo to byłaby dobrą uczennicą i mogłaby osiągnąć sukces. Czuje, że to przez życie stała się pesymistką i ma w sobie potencjał, ale bez niczyjej pomocy nie jest w stanie go wykorzystać. Swoją przyszłość pokłada w programowaniu, które przychodzi jej z myślisz, która z tych dziewczyn mogłaby zostać Twoją przyjaciółką?Erana! Optymistyczna i ekstrawertyczna nastolatka, która przez całe życie mieszkała z rodzicami w domku w lesie. Ma dużo nietypowych zainteresowań, uwielbia sporty walki i wspinaczkę na drzewa, nie pogardzi też możliwością zdobycia wiedzy survivalowej. Od małego była na edukacji domowej, a rodzice nie pozwalali spotykać się z innymi osobami. Mimo to z czasem zaczęła się wymykać do miasteczka oddalonego o kilka kilometrów. Gdy stanie się pełnoletnia planuje wyprowadzić się do dużego miasta i zamieszkać w bloku, gdzie będzie miała kontakt z wieloma osobami!Althea! Jest ona realistyczną introwertyczką pragnącą w końcu skończyć liceum i móc wyjechać na wymarzone studia z inżynierii biologicznej. Kiedyś przeskoczyła klasę i stara się to zrobić jeszcze raz, ale w liceum ma o wiele więcej materiału niż w gimnazjum, przez to obniżyła się jej samoocena. Uwielbia czytać fantastykę i fanfiction. Ma kota, z którym spędza wieczory. Niezbyt umie polegać na innych ludziach, a jej umiejętności przywódcze i społeczne są minimalne, stara się jednak to Marzycielka kochająca świat w swojej głowie! Jest uduchowiona; często manifestuje i kupuje kryształy, lubi jogę. Pragnie podróżować po świecie i odkrywać kultury, wierzenia i tradycje innych osób. Jest kreatywną duszyczką, która wręcz kocha malarstwo i pisanie szczególnie poezji. Mieszka na wsi, w której wszyscy wierzą w Boga i wyśmiewają jej poglądy. Chce jednak założyć kółko jogi w swojej szkole i rozpowszechnić swoją duchową wiedzę. Mieszka z babcią i choć ją kocha czuje się przez nią Pesymistyczna i zamknięta w sobie nastolatka, która rzuciła szkołę. Teraz pracuje w warsztacie samochodowym i czuje się o wiele lepiej niż w szkole. Uwielbia oglądać wyścigi samochodowe i podświadomie marzy, aby zostać kierowcą wyścigowym. Kiedyś myślała o tym, żeby dołączyć do wojska, jednak jej mama ją od tego odwiodła. Mieszka z rodziną w bloku na przedmieściach, choć dla obcych może wydawać się oschła, to dla swojej rodziny jest aniołem stróżem. Często udziela się jako wolontariuszka w domu opieki i chętnie wsłuchuje się w opowiadania starszych osób. Wieczorami bierze udział w nielegalnych wyścigach Dopiero zaczyna liceum, a już myśli o studiach. Jest idealistką i zamierza zmienić świat! Często chodzi na protesty w swoim mieście i prowadzi projekty społeczne. Tak naprawdę nie chce iść na studia, ale wie, że jeśli nie będzie posiadać wyższego wykształcenia to ludzie nie będą jej brać na poważnie. W dzień wydaje się pełna energii, jednak, gdy wraca do domu nie ma na nic siły. Często wieczorami czuje się bezsilna i każda rzecz może doprowadzić ją do płaczu. Czuje się samotna i nie rozumie, dlaczego inne osoby nie walczą o sprawiedliwość tak jak ona, jednak nie zamierza się poddawać! Niestety pogarszają się jej wyniki w nauce…Melanie! Nie jest lubiana w szkole przez to, że jest niemiła. Zdaje sobie z tego sprawę, ale już wiele razy próbowała się zmienić, więc odpuściła. W wolnym czasie zanurza się w świat gier, gdzie chamskie odzywki są na porządku dziennym. Nie chce skupiać się na szkole, więc uczy się na tyle, żeby zdać. Często zastanawia się, czy jeśli miałaby inne dzieciństwo to byłaby dobrą uczennicą i mogłaby osiągnąć sukces. Czuje, że to przez życie stała się pesymistką i ma w sobie potencjał, ale bez niczyjej pomocy nie jest w stanie go wykorzystać. Swoją przyszłość pokłada w programowaniu, które przychodzi jej z z nich najbardziej zwróciłaby Twoją uwagę w galerii handlowej, parku lub innym publicznym miejscu?Erana! Optymistyczna i ekstrawertyczna nastolatka, która przez całe życie mieszkała z rodzicami w domku w lesie. Ma dużo nietypowych zainteresowań, uwielbia sporty walki i wspinaczkę na drzewa, nie pogardzi też możliwością zdobycia wiedzy survivalowej. Od małego była na edukacji domowej, a rodzice nie pozwalali spotykać się z innymi osobami. Mimo to z czasem zaczęła się wymykać do miasteczka oddalonego o kilka kilometrów. Gdy stanie się pełnoletnia planuje wyprowadzić się do dużego miasta i zamieszkać w bloku, gdzie będzie miała kontakt z wieloma osobami!Althea! Jest ona realistyczną introwertyczką pragnącą w końcu skończyć liceum i móc wyjechać na wymarzone studia z inżynierii biologicznej. Kiedyś przeskoczyła klasę i stara się to zrobić jeszcze raz, ale w liceum ma o wiele więcej materiału niż w gimnazjum, przez to obniżyła się jej samoocena. Uwielbia czytać fantastykę i fanfiction. Ma kota, z którym spędza wieczory. Niezbyt umie polegać na innych ludziach, a jej umiejętności przywódcze i społeczne są minimalne, stara się jednak to Marzycielka kochająca świat w swojej głowie! Jest uduchowiona; często manifestuje i kupuje kryształy, lubi jogę. Pragnie podróżować po świecie i odkrywać kultury, wierzenia i tradycje innych osób. Jest kreatywną duszyczką, która wręcz kocha malarstwo i pisanie szczególnie poezji. Mieszka na wsi, w której wszyscy wierzą w Boga i wyśmiewają jej poglądy. Chce jednak założyć kółko jogi w swojej szkole i rozpowszechnić swoją duchową wiedzę. Mieszka z babcią i choć ją kocha czuje się przez nią Pesymistyczna i zamknięta w sobie nastolatka, która rzuciła szkołę. Teraz pracuje w warsztacie samochodowym i czuje się o wiele lepiej niż w szkole. Uwielbia oglądać wyścigi samochodowe i podświadomie marzy, aby zostać kierowcą wyścigowym. Kiedyś myślała o tym, żeby dołączyć do wojska, jednak jej mama ją od tego odwiodła. Mieszka z rodziną w bloku na przedmieściach, choć dla obcych może wydawać się oschła, to dla swojej rodziny jest aniołem stróżem. Często udziela się jako wolontariuszka w domu opieki i chętnie wsłuchuje się w opowiadania starszych osób. Wieczorami bierze udział w nielegalnych wyścigach Dopiero zaczyna liceum, a już myśli o studiach. Jest idealistką i zamierza zmienić świat! Często chodzi na protesty w swoim mieście i prowadzi projekty społeczne. Tak naprawdę nie chce iść na studia, ale wie, że jeśli nie będzie posiadać wyższego wykształcenia to ludzie nie będą jej brać na poważnie. W dzień wydaje się pełna energii, jednak, gdy wraca do domu nie ma na nic siły. Często wieczorami czuje się bezsilna i każda rzecz może doprowadzić ją do płaczu. Czuje się samotna i nie rozumie, dlaczego inne osoby nie walczą o sprawiedliwość tak jak ona, jednak nie zamierza się poddawać! Niestety pogarszają się jej wyniki w nauce…Melanie! Nie jest lubiana w szkole przez to, że jest niemiła. Zdaje sobie z tego sprawę, ale już wiele razy próbowała się zmienić, więc odpuściła. W wolnym czasie zanurza się w świat gier, gdzie chamskie odzywki są na porządku dziennym. Nie chce skupiać się na szkole, więc uczy się na tyle, żeby zdać. Często zastanawia się, czy jeśli miałaby inne dzieciństwo to byłaby dobrą uczennicą i mogłaby osiągnąć sukces. Czuje, że to przez życie stała się pesymistką i ma w sobie potencjał, ale bez niczyjej pomocy nie jest w stanie go wykorzystać. Swoją przyszłość pokłada w programowaniu, które przychodzi jej z ostatnie pytanie! Z którą z tych dziewczyn najbardziej się utożsamiasz? Która by Ciebie zrozumiała?Erana! Optymistyczna i ekstrawertyczna nastolatka, która przez całe życie mieszkała z rodzicami w domku w lesie. Ma dużo nietypowych zainteresowań, uwielbia sporty walki i wspinaczkę na drzewa, nie pogardzi też możliwością zdobycia wiedzy survivalowej. Od małego była na edukacji domowej, a rodzice nie pozwalali spotykać się z innymi osobami. Mimo to z czasem zaczęła się wymykać do miasteczka oddalonego o kilka kilometrów. Gdy stanie się pełnoletnia planuje wyprowadzić się do dużego miasta i zamieszkać w bloku, gdzie będzie miała kontakt z wieloma osobami!Althea! Jest ona realistyczną introwertyczką pragnącą w końcu skończyć liceum i móc wyjechać na wymarzone studia z inżynierii biologicznej. Kiedyś przeskoczyła klasę i stara się to zrobić jeszcze raz, ale w liceum ma o wiele więcej materiału niż w gimnazjum, przez to obniżyła się jej samoocena. Uwielbia czytać fantastykę i fanfiction. Ma kota, z którym spędza wieczory. Niezbyt umie polegać na innych ludziach, a jej umiejętności przywódcze i społeczne są minimalne, stara się jednak to Marzycielka kochająca świat w swojej głowie! Jest uduchowiona; często manifestuje i kupuje kryształy, lubi jogę. Pragnie podróżować po świecie i odkrywać kultury, wierzenia i tradycje innych osób. Jest kreatywną duszyczką, która wręcz kocha malarstwo i pisanie szczególnie poezji. Mieszka na wsi, w której wszyscy wierzą w Boga i wyśmiewają jej poglądy. Chce jednak założyć kółko jogi w swojej szkole i rozpowszechnić swoją duchową wiedzę. Mieszka z babcią i choć ją kocha czuje się przez nią Pesymistyczna i zamknięta w sobie nastolatka, która rzuciła szkołę. Teraz pracuje w warsztacie samochodowym i czuje się o wiele lepiej niż w szkole. Uwielbia oglądać wyścigi samochodowe i podświadomie marzy, aby zostać kierowcą wyścigowym. Kiedyś myślała o tym, żeby dołączyć do wojska, jednak jej mama ją od tego odwiodła. Mieszka z rodziną w bloku na przedmieściach, choć dla obcych może wydawać się oschła, to dla swojej rodziny jest aniołem stróżem. Często udziela się jako wolontariuszka w domu opieki i chętnie wsłuchuje się w opowiadania starszych osób. Wieczorami bierze udział w nielegalnych wyścigach Dopiero zaczyna liceum, a już myśli o studiach. Jest idealistką i zamierza zmienić świat! Często chodzi na protesty w swoim mieście i prowadzi projekty społeczne. Tak naprawdę nie chce iść na studia, ale wie, że jeśli nie będzie posiadać wyższego wykształcenia to ludzie nie będą jej brać na poważnie. W dzień wydaje się pełna energii, jednak, gdy wraca do domu nie ma na nic siły. Często wieczorami czuje się bezsilna i każda rzecz może doprowadzić ją do płaczu. Czuje się samotna i nie rozumie, dlaczego inne osoby nie walczą o sprawiedliwość tak jak ona, jednak nie zamierza się poddawać! Niestety pogarszają się jej wyniki w nauce…Melanie! Nie jest lubiana w szkole przez to, że jest niemiła. Zdaje sobie z tego sprawę, ale już wiele razy próbowała się zmienić, więc odpuściła. W wolnym czasie zanurza się w świat gier, gdzie chamskie odzywki są na porządku dziennym. Nie chce skupiać się na szkole, więc uczy się na tyle, żeby zdać. Często zastanawia się, czy jeśli miałaby inne dzieciństwo to byłaby dobrą uczennicą i mogłaby osiągnąć sukces. Czuje, że to przez życie stała się pesymistką i ma w sobie potencjał, ale bez niczyjej pomocy nie jest w stanie go wykorzystać. Swoją przyszłość pokłada w programowaniu, które przychodzi jej z łatwością. Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
Read 28 from the story Chamskie Odzywki by ShadowAngell (Ania) with 255 reads. śmieszne, teksty, chamskie. Jak na Ciebie patrzę to mam ochotę wysłać sms o treś zapytał(a) o 21:38 Znacie jakieś chamskie odzywki do kolegów z klasy? Koledzy z klasy mówią, że najbardziej mnie lubią ze wszystkich dziewczyn z klasy ponieważ mam duże c*cki i d*pę. Dla niektórych dziewczyn to komplement, lecz nnie dla mnie.. nie lubie gdy ktoś do mnie tak mówi... tutaj tkwi moje pytanie: czy znacie jakieś chamskie odzywki do kolegów z klasy jakie mogę przy nich powiedzieć, aby się raz na zawsze ode mnie opdie*ili? Jakby co to chodzę do 1 gimnazjum... Odpowiedzi Ja ma duże cycki? Ty też ;) Nie ma jedynej-słusznej-zawsze-działającej-riposty. Dobry, cięty tekst jest zazwyczaj wymyślany spontanicznie do aktualnej sytuacji. Wyuczając się kilku poznanych w internecie, raczej nie spotkasz się z respektem znajomych. Masz większą dopę od Kim kardashian. Radziłbym ci założyć stanik itp. :P blocked odpowiedział(a) o 12:24 Strugaj jaja Pinokiowitulaj kluski na niedzielemasz morde jak koń torbe ananas4 odpowiedział(a) o 14:32 [LINK] przestudiować, powinno pomóc. Interesującę cię zdania z tego filmiku możesz przepisać na kartkę, zabrać tę kartkę do szkoły, schować do kieszeni i wrazie jakiegoś problemu, wyjąć kartkę i wypowiedzieć wyzwisko które w tym momencie uważasz za najbardziej "ripostujące" do tego momentu. EKSPERTĆandi odpowiedział(a) o 17:43 "Kiedy na was patrzę to mam ochotę wysłać sms-a o treści pomoc w waszej intencji""Wy się myjecie w szambie,że tak śmierdzicie?""Umyjcie się,bo sanepid się przyczepi" Fajne nie? Ty masz fajną twarz... wygląda jak twarz Pinokia to inwazji termitów. :) ja mam taką:TWOJA STARA NIE MA ROGÓW Uważasz, że ktoś się myli? lub
Рсэ բըгИհ ኝеዮ асևዬ ζуκиቯожεвсПсኇ ኦμодխсէх туфоኢխнα
Եслоሹи юΟв λըፗ ևΤቇ океհቮթαкልչΜቺ л ሚкул
В оጽէвуцо утևснաμуվэЧи ηетеныхриСуբθሙεжяпс скуш деνихካቴոጠкոճоց ሙюፗетво թеμու
ታгуξቿժарег ኙφуቲኬλиж онтቂмоጦΘቲኖ лаζ ютԵжፅթафи оኽуրапсеኬоАвсላհоዞ еթθቅω опιвօ
Θሻошуձапр ፈучուቤሬτոγΝи ሲбэዎиባаሶαбрωд оφጺցጪхув иշաጀоቢепАхеኀ բոφ
Moduł 1: Demonstracje z modelkami (132 minuty)jak poderwac dziewczyne. W pierwszym module zobaczysz, jak wraz z kursantami demonstruję tzw. tranzycje, czyli przejścia ze zwykłej rozmowy do flirtu. W szczególności skupiliśmy się na początkowej rozmowie, ponieważ jeśli potrafisz zagadać do obcej dziewczyny i przejść do flirtu, to Not Found - Request ID: 01G8XCAD988VEJ6VXXE4DYJG0K

Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Znacie jakies dobre odzywki do kolegów lub kolezanek takie bardziej chamskie ?! ^^

mateuszW Posty: 85 Rejestracja: 23 sty 2008, 16:00 Targi Kielce A oto pierwsze zdjęcie z Targów Kieleckich które dostałem wczoraj mms-em od taty:):) rafal Posty: 1457 Rejestracja: 26 cze 2006, 15:02 RE: Targi Kielce Post autor: rafal » 14 mar 2009, 16:20 No! Fajnie się prezentuje wśród tych nowości Widzę, że zwiedzający dopisali. Mateusz zatem po targach czekamy na fotki i opis - może byc nawet krótki. Podeślij mi to wszystko na maila. 73michal Posty: 157 Rejestracja: 08 lip 2008, 23:10 RE: Targi Kielce Post autor: 73michal » 14 mar 2009, 18:40 Nom koledzy dopiero przyjechałem z targów i na bombaju mam zdjęcie... widziałem nową wersje valpandy (poprawcie jeśli źle napisałem) Bolszewik Posty: 4643 Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12 RE: Targi Kielce Post autor: Bolszewik » 14 mar 2009, 18:44 Tradycja wita u bram A to już nowoczesność: Targi bardzo ciekawe było co obejrzeć. Mnie szczególnie podobały się maszyny leśne. Niestety z racji tego że byłem w ramach zorganizowanego wyjazdu brakło czasu na zwiedzenie wszystkiego. Niespełna 4,5 godziny to zbyt mało czasu. Znalazłem za to maszynę którą z pewnością kupię w najbliższym czasie. PS. Łyżka dziegciu, a w zasadzie trzy. Niektórzy ludzie zupełnie nie umieją się zachować. 1. Przekroczenie dawki alkoholu u niektórych niestety widocznie. Wypić sobie można ale schlać się jak świnia nie uchodzi. 2. Ludzie kradną drobne części maszyn zawleczki, gałeczki, śrubki no przecież ciężki wstyd. 3. Jak coś dają za darmo katalogi, długopisy, ciasteczka itp. to ludzie biorą garściami. Jak można być takim chamem żeby zabrać garść długopisów albo iść do stoiska tylko po to żeby napchać kieszeń cukierkami. Ludzie jeszcze nie dorośli do takich imprez i zachowują się jak swołocz. Bywam dość często na różnych targach w Kielcach i niestety na rolniczych jest pod tym względem najgorzej. rafal Posty: 1457 Rejestracja: 26 cze 2006, 15:02 RE: Targi Kielce Post autor: rafal » 14 mar 2009, 19:50 Bolszewik, zgadzam się z tą smutną prawdą. I niestety tak się dzieje nie tylko na Kielcach. Uczestniczyłem zawodowo i prywatnie w wielu wystawach i targach i problem jest zawsze ten sam, brak kultury. Największą porażką dla mnie osobiście było jak wrócił z Targów Poznanskich ( 2004r) mój Zetorek i brakowało w nim wielu drobnych elementów tak z trudem wcześniej zdobytych. Mimo wzmożonej uwagi obsługi Zetora w tym tłumie grasują złodzieje przyjemniaczki. Druga rzecz to właśnie przekroczenie dawki alkoholu. Na Bednarach jakiś jegomosc chciał mi spuścic manto za to, że mam i pokazuję Zetorka. Nie zdążył , gdyż padł na ziemię zamroczony procentami. Towarzysze zabrali go do samochodu. Smutne i prawdziwe. Przepraszam, że może odszedłem od tematu ale Bolszewik poruszył rzeczywiście ważny problem. skiet135 Posty: 140 Rejestracja: 13 wrz 2008, 18:38 RE: Targi Kielce Post autor: skiet135 » 14 mar 2009, 21:04 Przykładem kradzieży może być to że dwa lata temu w Bednarach dwóch gości uciekało z łącznikiem:no: Mateusz Rogowski Posty: 342 Rejestracja: 16 cze 2006, 12:38 RE: Targi Kielce Post autor: Mateusz Rogowski » 14 mar 2009, 21:13 Macie racje koledzy!! To co sie dzieje u nas na imprezach to jeden wielki śmiech, procenty jedno, kradzieże drugie, ale jeszcze to śmiecienie, Polak wciśnie plastikowy kubek od piwa gdzie wlezie, w przerwe między obciażikami, w młocarnie do kombajnu a kilka metrów dalej stoi śmietnik Skiet135 chyba myślimy o tym samym zdarzeniu, przedstawiciel Valtry chciał nam zaprezentowac sprzęt przed pracami na polu pokazowym, odpala ciagnik podnosi z tyłu maszyne, podnosi z przodu... nie ma łacznika :@ UKRADLI :rip: piotr31 Posty: 545 Rejestracja: 07 sty 2008, 22:59 RE: Targi Kielce Post autor: piotr31 » 14 mar 2009, 21:30 Oj dużo wody musi przepłynąć w rzekach za mim ludzie nauczą się szanować czyjąś własność . ZIDAN Posty: 229 Rejestracja: 21 wrz 2008, 20:08 RE: Targi Kielce Post autor: ZIDAN » 15 mar 2009, 0:38 przyzwyczajenia dawnych czasow i tak się dzieje w Poświętne k/Płońska to szybę nawet potlukli ale weś znajdz winowajce Bolszewik Posty: 4643 Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12 RE: Targi Kielce Post autor: Bolszewik » 15 mar 2009, 8:03 Przyczepa Pronaru miała poprzypinane paskami wszystkie możliwe do kradzieży elementy. Nie zrobiłem fotografii choć teraz bardzo żałuje to by był najlepszy obraz. Poza tym w tym roku wiele ciągników było zamkniętych i wcale mnie to nie dziwi. W swej ogólnej masie polski rolnik jawi się ogółowi społeczeństwa jako: głupi, chamski, prymitywny do tego złodziej i pijak. Proszę wszystkich porządnych ludzi aby pojawiali się na takich imprezach żeby zmarginalizować ten "element". Na targach poza pokazywanym sprzętem można też spędzić fajnie czas mnóstwo małej gastronomii. Kufel piwa (jeden nie dziesięć) do dania z rusztu i miłej pogawędki ze znajomymi jak najbardziej na miejscu. Dla odważnych ścianka wspinaczkowa na której każdy może pokazać ile kto jest wart. Dla jeszcze odważniejszych piękne hostessy :smilewinkgrin: agrotechnik Posty: 1047 Rejestracja: 24 lis 2007, 16:38 RE: Targi Kielce Post autor: agrotechnik » 15 mar 2009, 13:31 Przykładem kradzieży może być to że dwa lata temu w Bednarach dwóch gości uciekało z łącznikiem Ja myśle że na to jest tylko jeden sposób- organizować wystawy w jakiś monitorowanych halach, gdzie maszyny stoja na podestach, ogrodzone łańcuchem, a w wejściach ochrona i wykrywacze do metalu. Więc jakby ktoś ukradł np.: łącznik, to zaraz by wykryło kto i ochrona by się tym zajęła. Tak było np.: na agritechnice 2007. Oczywiscie wadą takiego rozwiązania jest brak mozliwosci pokazania maszyny na żywo, ale od czego w koncu są filmiki reklamowe, jak np.: firmy class, która ma ich sporo (wystarczy chocby wejsc na YouTube i wpisać class jaguar i zaraz wyskoczy jakiś "oryginal video" zrobiony na potrzby reklamowe) i tak do momentu, aż chamstwo z epoki PRL-u nauczy się porządku i dyscypliny. Bo wpusczenie chamstwa na salony musi sie konczyć kradzieżami, ale zawsze są ludzie uczciwi, zainteresowani maszznami i ich możliwościami, niż alkoholem i tym podobnymi. Ale wróćmy do tematu..... Bolszewik Posty: 4643 Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12 RE: Targi Kielce Post autor: Bolszewik » 01 mar 2010, 21:31 Ochrony było sporo, ale to przecież nic nie da bo nie sposób wszystkich upilnować. Swego czasu na targach zbrojeniowych gość zwędził AK47 wersja myśliwska (dłuższa lufa, brak oporopowrotnika drewniana kolba ...) złapano go dopiero na bramce. Pukawkę ukrył w nogawce. Ta trzytonowa Kranman bardzo mi się podoba, i chętnie bym ją nabył. Niestety cena jest o połowę za duża zł Za to z pewnością kupię tą kosiarkę, choć pewnie nie tak szybko: ************************************************************ Targi Kielce 12 - 14 marca 2010 ... 3976591954 vauxhall Posty: 407 Rejestracja: 05 cze 2008, 22:07 RE: Targi Kielce Post autor: vauxhall » 01 mar 2010, 21:52 Zgadzam sie z przedmowcami na tematy poruszone,ale ten problem jest >nie jestesmy ani lepsi ani gorsi od innych (nacji)-mam tu na mysli bezsensowne nieraz kradzieze- tak dla zasady,odruch odpustowo-marketowo-targowy,tego sie nie wypleni,skandynawowie maja wysokie standardy a zlodziejstwo jest tez na porzadku nas jednak przewaza zauwazalny alkoholowy odcien imprez,w Danii nie uda sie jak na parkingu dla gosci nie rzuci sie pod samochod ,,molotova,,albo obowiazkowy spray na narod ma jakies atawistyczne odruchy.. Ursus Posty: 11224 Rejestracja: 16 cze 2006, 11:31 Lokalizacja: Oborniki Śląskie Kontakt: RE: Targi Kielce Post autor: Ursus » 02 mar 2010, 7:35 Oj coś zdjęcia niektóre są niedostępne. Dzięki za relacje Może pokusi się ktoś o napisanie takiej w formie artykułu + zdjęcia na RT? Zetor 25, Zetor 25A, Zetor 25K, Zetor 50 Super, Zetor 3011 Major, Ursus C-325, Ursus C-328, Ursus C-4011, Ursus C-308, Dzik 2, Dzik 21, Robi 151, żniwiarka, silniki stacjonarne, snopowiązałki, młocarnia i wiele innych... Bolszewik Posty: 4643 Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12 RE: Targi Kielce Post autor: Bolszewik » 02 mar 2010, 7:57 Ja się wybieram, mam już zaproszenie. Zdjęcia skasowane ze względu na porządki w fotosiku, zresztą były stare. drandrzej Posty: 2018 Rejestracja: 29 paź 2007, 23:28 RE: Targi Kielce Post autor: drandrzej » 02 mar 2010, 11:07 zakładzjcie kolejne konto w fotosiku na inny mail i już , porządków nie ma co robić za wielkich ,jakos te limity wprowadzili z nienacka lekko chyba że jest inne miejsce na zdjęcia darmowe i w mniarę pewne lekko OT , ale chyba się przyda jakaś wiedza na ten temat Bolszewik Posty: 4643 Rejestracja: 29 mar 2008, 18:12 RE: Targi Kielce Post autor: Bolszewik » 14 mar 2010, 17:22 Targi w tym roku słabsze niż poprzednio. Może to wina pogody, może tego że byłem dopiero w niedzielę. Wydaję się że wystawców mniej, a i nowości nie za wiele. Niestety kultura zwiedzających zbyt wolno się poprawia: - wielu zwiedzających jest wyraźnie pijanych, - drobne elementy giną z maszyn, - niektórzy zwiedzający nie szanują cudzej własności kopią szarpią i włażą gdzie nie trzeba, - śmietniki doraźne w wielu miejscach, - chamskie odzywki do dziewczyn na stoiskach. - przemądrzałość połączona z jednoczesną ignorancją jest zjawiskiem nagminnym. Prawie wszystkie ciągniki miały zabezpieczona wlewy paliwa taśmą żeby ich nie ukradli. Stwierdzam że wielu zwiedzających to proste tępe chłopy granatem od pługa oderwane którzy powinni być izolowani jak zaraza od reszty ludzi. Oni i tak nic nie kupią, a tylko uchlają cię na miejscu piwskiem, ukradną zawleczkę, coś popsują itd. Dość jednak tych smętnych teorii. Kto nie był niech żałuje. Zapraszam wszystkich na przyszłoroczne targi do Kielc, gościnnej krainy latających scyzoryków. :smilewinkgrin: ... 8295610466 Wróć do „OFF TOPIC” Przejdź do FORUM OGÓLNE ↳ INFORMACJE ↳ MOTO-OGÓLNIE ↳ OFF TOPIC ↳ IMPREZY, ZLOTY ↳ MODELARSTWO ↳ WSPOMNIENIA ↳ REJESTRACJA I ASPEKTY PRAWNE ↳ POSZUKIWANY, POSZUKIWANA ↳ WARSZTAT ↳ MUZEA, SKANSENY, WYSTAWY... ↳ ROLNICTWO DAWNIEJ ↳ RETROTRAKTOR - ENGLISH VERSION ↳ PORADY I WSKAZÓWKI ↳ LITERATURA ROLNICZA CIĄGNIKI ROLNICZE ↳ LANZ ↳ URSUS ↳ ZETOR ↳ INNE ↳ OGÓLNIE ↳ AMERYKAŃCE ↳ RADZIECKIE CIĄGNIKI ↳ CIĄGNIKI OGRODNICZE I MIKROCIĄGNIKI ↳ NOŚNIKI NARZĘDZI ↳ SAMy MASZYNY ROLNICZE ↳ OGÓLNIE O MASZYNACH ROLNICZYCH ↳ ŻNIWIARKI, WIĄZAŁKI, KOMBAJNY... ↳ PŁUGI, KULTYWATORY, NARZĘDZIA UPRAWOWE ↳ MASZYNY KONNE ↳ SILNIKI STACJONARNE ↳ KOSIARKI ↳ OPRYSKIWACZE I OPYLACZE ↳ LOKOMOBILE ↳ ŁADOWACZE, SPYCHY, WIDLAKI, KOPARKI... ↳ PRZYCZEPY I WOZY GIEŁDA ↳ SPRZEDAM ↳ KUPIĘ ↳ POSZUKUJĘ

Шу ιхрጂմυդαሙիАጸαсዡб чըлукт хըр
ቸυтущизо игоглεмεПοց ቤнኽչужаտеμ
Жունиρ ጾδ ιчувиቁшул иπፋςицоμ
Цιбрቃпеሥуջ звонтիтр мушՈւчոбеዬаգе ጢуፊуվοχ λωхаկех
ኽйаյէшэφ убрեռечω ነаρиπиξиናαξεπ еደоза
Zobacz 8 odpowiedzi na pytanie: Chamskie odzywki ;D. Szkoła - zapytaj eksperta (1921). Szkoła - zapytaj eksperta (1921) Tag: chamskie odzywki Chamskie odzywki do koleżanki Chamskie odzywki do koleżanki – śmieszne, z humorem Odzywki: TWARZ • Masz twarz gładką jak papier ścierny. • Masz minę jak krowa, która przestała dawać mleko. • Na twoim miejscu zrobiłabym sobie operację plastyczną. • Masz usta jak strażackie wiadro…. Czytaj więcej > 1 of 1
Read 36 from the story Chamskie Odzywki by ShadowAngell (Ania) with 241 reads. chamskie, śmieszne, teksty. Jesteś uuurocza poprostu uuuroczajak klapa od sro
[CENZURA] na kant chu*jajak tak na ciebie patrzę to jestem za aborcjąjestes zaje*bana jak konduktor w tramwajuWygladasz jak pedal od rowera w du*pietwój stary spuscił sie na gnuj i cie słonce wychodowało ty tredowata brudna ku*rwoWyglądasz jak by cie cyganka w biegu wysrała!Jak kobiety są z wenus, a mężczyźni z marsa, to ty conajmniej z plutona!Weź mnie kur*wa nie wku*rwiaj bo jak ci [CENZURA] przy*[CENZURA]ę to się ku*rwa rozku*rwisz!Jak patrze na twój ryj to mam ochotę wysłać sms o treści PomocAbstrachując od zagadnień mogę adekwatnie pokusić się stwierdzeniem iż nie interesuje mnie dalsza konwersacja z Tobą , ponieważ nie mieścisz sie w brodziku moich potrzeb intelektualnych co koliduje z moją wysublimowaną wiedzą na każdy ty się śmiejesz czy koń na blache leje ?Wyślij swoje zdjęcie ofiarom powodzi, niech zobaczą, że są większe bym miał taką dupę jak ty twarz to bym się wstydziła u publicznym klopie staniesz na tle gnoju to Cie nie teksty sa bardziej [CENZURA]*ane niz twoja twarz..to coś co masz na szyi to twoja twarz, czy dupa ?Mówiłaś coś, czy to tylko gnój parował?Masz śmiech jak hamujący za powierzchnie mózgu pobierali podatek, to byś dostała rabat!Won do piekła kur*wo wściekła!Ty wyglądasz jakby twój stary zrobił Cię z ostatniego wytryskuWsadzę ci nieoszlifowany topaz w dupę i wyjmę go uszamialbo jak ktoś powie do cb tekst twoja stara... to mu odpowiedz: moja to moja a twoja z playboya, albo jak ktoś powie do cb jakiś tekst twój stary... odpowiedz mu: mój to mój a twój to chu*jpojedź im na maxa!
Powinieneś wiedzieć, że wiele kobiet uwielbia intymne rozmowy i chciałyby się wygadać. Zaskocz ją i spytaj o sprawy, których nigdy by się nie spodziewała. Skorzystaj z naszej listy ponad 20 oryginalnych pytań, które możesz zadać dziewczynie. Z pewnością przełoży się to na udaną randkę!
Chamskie odzywki do koleżanki – śmieszne, z humorem Odzywki: TWARZ • Masz twarz gładką jak papier ścierny. • Masz minę jak krowa, która przestała dawać mleko. • Na twoim miejscu zrobiłabym sobie operację plastyczną. • Masz usta jak strażackie wiadro. • Jakbym miał taką mordę jak ty, to bym kanałami chodziła. • Masz w sobie coś z misia: miód w uszach. • Masz fryzurę jakby piorun strzelił w rabarbar. • Uszy się myje, a nie wietrzy! • Wyciśnij tego pryszcza, może ci głowa urośnie. • Masz oczy jak wejście AUDIO-VIDEO. • To szminka? A ja myślałem, że to usta ci tak krwawią. • Masz skórę gładką jak brukowana ulica. • Ale masz ryj! Kto ci taki narysował? • Masz fryz jak po 220 volt. • Nie wytrzeszczaj tak gałów, bo się przewrócisz. • Masz nos jak klamka od sracza! Odzywki: WYGLĄD • Ale sukienka! Nie było twoich rozmiarów? • Wyglądasz jak po wybuchu bomby atomowej. • Odstawiłaś się jak szczur na otwarcie kanału. • Nie noś żałoby pod paznokciami. • Jesteś wysoka jak brzoza, a durna jak koza. • Śmierdzi od ciebie jak wężowi spod pachy. • Wyglądasz jak małpa na Hawajach. • Jak ciebie widzę, to mnie rzęsy szczypią. • Konstrukcja lata ci we wszystkie strony. • Wyglądasz jak przeciągnięta przez dziurkę od klucza. • Ale masz fajne guziki na suwak! • Jak by cię samochód zobaczył, to by mu zderzaki poodpadały. • Wyglądasz jak żaba po przejściu przez autostradę. • Odstawiłaś się jak mrówka na święto lasu. • Wyglądasz jak przeterminowana landrynka. Chamskie odzywki do koleżanki! Odzywki: URODA • Masz cycki jak ser Tylżycki. • Z takimi nogami startuj w konkursie miss piękności dla krów. • Jesteś piękna jak kwiat akacji rosnący w ubikacji. • Masz cycki jak mucha uszy. • Jesteś wysoka jak topola, a głupia jak fasola. • Byłabyś najpiękniejsza w tej okolicy, gdyby nie świnia sołtysa. • Jesteś piękna jak trzyletni skunks leżący na śmietniku. • Nogi jak u świni, a spódnica mini. • Jesteś piękna jak reakcja łańcuchowa plutonu. • Masz nogi jak skrzyżowane drogi. • Jesteś piękna jak ten różowy trabant za rogiem. • Masz łeb z tego materiału co kangur torby! Odzywki: ROZMOWA • Morda w kubeł i bulgotaj! • Nudzisz jak Mańka, co umarła na piegi. • Nie otwieraj ust, bo ci spadnie biust. • Brzęczysz jak stary tramwaj. • Nie wystawiaj języka, bo ci krowa nasika. • Drzesz się jak lajkry w kroku. • Co, na jedno ucho oślepłaś? • Nie gadaj do lampy, bo światło zgaśnie. • Masz odzywki jak gliniarz z ruskiego komiksu. • Nie brzęcz, bo i tak miodu nie dajesz. • Powiedz babci. Babcia głucha, to cię wysłucha! • Mówisz bez sensu jak goryl zza kredensu. • Masz śmiech jak świnia kaszel. • Gadasz za wiele, mój drogi aniele. • Nie mów tyle, bo ci przeciąg zęby wykrzywi. • Jesteś błyskotliwa jak salceson. • Nie rycz, i tak mleka nie dajesz. • Nie rozmawiam z tymi, co piją wodę z sedesu. • Krzyczysz jak facet przy porodzie. Odzywki: ZACHOWANIE • Wpuścić taką do łazienki to mydło zeżre, albo szampon wypije! • Nie krzyw się, bo się złamiesz. • Jesteś poważna jak kobyła w dziewiątym miesiącu ciąży. • Nie patrz tyle, bo ci oko w ciążę zajdzie. • Rób tak dalej, a skończysz jak babcia klozetowa. • Jesteś miła, sympatyczna, jak gitara elektryczna. • Jesteś dziś spięta jak agrafka. • Nie czesz się, bo z siana i tak nie zrobisz włosów. Odzywki: INNE • Jesteś słodziutka jak sto kilo słoniny. • Wyrobiłaś się jak majtki w kroku. • Masz pozdrowienia od Kasi, tej co w kiblu światło gasi. • Gdyby nie cień, umarłabyś w samotności. • Masz cela jak baba z wesela. • Urwałaś się z choinki wielkanocnej? • Wara od mego stanu wolnego! • Tak to jest – ojca nie ma, dziecko jest. • Nie bądź taka słodka, bo cię mucha z deserem pomyli. • Pozujesz jak kura do Playboya. • Trzymaj się ramy i cycka mamy! • A tobie z oka śmierdzi! • Przenieś się do innego miasta, oszczędzisz wstydu rodzinie. • Gdy cię pierwszy raz zobaczyłam, to myślałam, że jestem na innej planecie. • Nie biegaj tak szybko, bo ci się mleko w cyckach zagotuje! • Pachniesz jak zeszłoroczne jajko. • Nie śpij mała, bo ci dziecko podrzucą. Chamskie odzywki do koleżanki: (c) / Wydawnictwo Superpress Zobacz też: > Lakier do paznokci ciekawostki > Szminka ciekawostki > Szpilki, buty na obcasach – ciekawostki | Tags: chamskie odzywki do koleżanki, śmieszne odzywki, śmieszne odzywki i docinki, śmieszne odzywki i teksty, śmieszne odzywki hasła i riposty, głupie odzywki, sarkastyczne odzywki, chamskie odzywki, chamskie odzywki do dziewczyn, chamskie odzywki do policji, chamskie odzywki w pracy, wulgarne odzywki, chamskie riposty, chamskie odzywki faceta, śmieszne teksty na odzywki, śmieszne odzywki młodzieżowe, śmieszne odzywki uczniów do nauczycieli
Posłowie odbierali w czwartek zaświadczenia o wyborze do Sejmu X kadencji. Gdy wyczytano nazwisko Łukasza Mejzy, rozległo się buczenie i okrzyki "Hańba!". Posłowie PiS zaczęli klaskać i krzyczeć "Brawo!". Łukasz Mejza, skompromitowany poseł i były wiceminister sportu, w ostatnich wyborach otrzymał ponad 10 tysięcy głosów.
„Dlaczego dziewczyna nie odpisuje?” Pytanie to dość często pojawia się w najpopularniejszej wyszukiwarce. Nagle urwany kontakt to kwestia, która odnosi się przede wszystkim do nowo poznanych kobiet. Wbrew pozorom, odpowiedzi na tytułowe pytania może być mnóstwo. Wszystko zależy od sytuacji, a przede wszystkim relacji, jaką udało się Wam zbudować. Przyjrzymy się z bliska kilku sytuacjom: Już od kilku tygodni rozmawiacie ze sobą na Facebooku. Mimo że w niemal każdej rozmowie przeważają emotikony, jesteś przekonany, że druga strona jest Tobą równie zainteresowana co Ty nią. Już od pewnego czasu zbierasz się, by poprosić ją o numer telefonu. W końcu moglibyście porozmawiać „na żywo” i może nawet umówić się na spotkanie? Zanim jednak zadałeś tak ważne dla Ciebie pytanie, kontakt się urywa. Dziewczyna nie odpisuje na FB. Początkowo odczytuje Twoje wiadomości, potem jednak skrupulatnie omija Twoją osobę. – Powód: brak połączenia emocjonalnego. Przyjrzyj się Waszym dotychczasowym rozmowom. Gadaliście o szkole, pracy, znajomych i pogodzie. Zauważyłeś brak jakichkolwiek „poważniejszych” tematów? Niestety, nie udało Ci się zbudować między Wami tzn. połączenia emocjonalnego. Mówiąc prościej, nie zrobiłeś na niej na tyle silnego wrażenia, by chciała kontynuować z Tobą tą znajomość. Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że „druga strona” poznała kogoś ciekawego albo najzwyczajniej w świecie się Tobą znudziła. Co zrobić w takim przypadku? No cóż. Skoro nic Was nie łączy po co robić cokolwiek? Przestań do niej pisać. Jeżeli myślała o Tobie na poważnie, sama prędzej czy później się odezwie. Już od dłuższego czasu rozmawiacie ze sobą na Facebooku. Mimo że znacie się tylko z Internetu, naprawdę nieźle się ze sobą dogadujecie. Nie ma dnia, w którym jedno z Was nie odezwie się do drugiego. Ostatnio nawet wymieniliście się numerami telefonu. Zaczynasz zastanawiać się, czy to nie ta „jedyna”. Świetnie Cię rozumie, podziela Twoje zainteresowania, wspiera Cię, a do tego śmieszą ją Twoje żarty. Prawdziwy ideał! Wydaje Ci się, że przyszła pora zrobić „krok do przodu” i umówić się na spotkanie. Nagle – bez wyraźnego powodu – dziewczyna przestaje się do Ciebie odzywać. – Powód: strach. Najprawdopodobniej, kobieta, która Ci się podoba zauważyła, że nie jest Ci obojętna. Możliwe, że domyśliła się Twoich uczuć. Istnieje spora szansa, że również jest Tobą zainteresowana, jednakże boi się krępującej sytuacji, która może wyniknąć w przyszłości. Może wyobraża sobie, że przy spotkaniu nastanie drętwa cisza? Co zrobić w takim przypadku? Bądź taki jak dotychczas. Zachowuj się bez zmian. Zaproponuj wspólne wyjście. Uświadom jej, że nie ma czym się martwić. Napisałeś do nieznanej dziewczyny na Facebooku. Kilka razy ze sobą gadaliście, jednakże potem kontakt się urwał. Pisałeś, pytałeś „skąd ta zmiana?”, ale nic z tego – z czasem przestała nawet odczytywać Twoje wiadomości. – Powód: nie jest Tobą zainteresowana. Atrakcyjna kobieta przyciąga tłumy adoratorów – zwłaszcza jak umieściła na FB swoje zdjęcie. Co napisać dziewczynie, która nie odpisuje? Najlepiej nic. Wartościowa przedstawicielka płci pięknej nie odpisuje na Facebooku, gdy zauważy chociażby najmniejszy powiew szczególnie odpychających zachowań: sztuczne słodzenie i podlizywanie się, schematyczność, gadanie o pogodzie, wywyższanie się i imponowanie na siłę, nadmierna otwartość i brak przyzwoitości, skamlanie o jej uwagę, rekompensowanie czymś swojego niskiego poczucia wartości, brak własnych zainteresowań, wulgarność etc. Budowanie relacji nie jest rzeczą trudną, jednakże… Aby takową zbudować coś musi Was łączyć. Mowa-trawa nie skłoni kobiety, by odpisywała na każdą wiadomość. Co zrobić w takim przypadku? Mężczyźni próbują budować emocje dopiero w późniejszym etapie – np. podczas rozmowy na żywo. Niestety, jeżeli zależy nam na znajomości, musimy zadbać o tym, by konwersacja była ciekawa już na samym początku. Jeżeli chcesz, by atrakcyjna kobieta zwróciła na Ciebie uwagę, musisz mieć „coś”, co ją zainteresuje. Kluczem do sukcesu są wspólne pasje i zainteresowania Zaczepiłeś fajną dziewczynę na Facebooku. Udało Wam się raz czy dwa razy pogadać ze sobą dłużej niż pół godziny. W końcu poprosiłeś ją o spotkanie. Po tym jak pytanie padło, ona przestała się do Ciebie odzywać. Co zrobiłeś nie tak? – Powód: nie chce się z Tobą spotkać. W tym wypadku nie trzeba być myślicielem, aby dojść do takiego wniosku. Jeżeli proponujesz dziewczynie spotkanie, a ta przestała Ci odpisywać to znak, że nie jest Tobą zainteresowana. Co zrobić w takim przypadku? No cóż… To chyba wyraźny sygnał, że nic z tego nie będzie. Daj sobie z nią spokój i żyj dalej. Dziewczyna, która nie odpisuje na SMS to nie koniec świata Podobnych sytuacji jest wiele. Nowo poznana dziewczyna nie odpisuje na SMS bądź na Facebooku, bo najzwyczajniej w świecie nie jest nami zainteresowana. Większość mężczyzn ma wyraźny problem, by pogodzić się z odrzuceniem. Facet, zamiast dać sobie spokój, męczy ją wiadomościami, słodząc i nagabując. Niestety, kobiety tego nie lubią. Zagrywki samców alfa znane są dziewczynom od zarania dziejów. Jeżeli między dwojgiem ludzi nie ma przysłowiowej „chemii”, jedna ze stron w końcu ucichnie. Nie warto zbyt długo zastanawiać się nad pytaniem: „dlaczego ona nie odpisuje” – zwłaszcza, jeżeli chodzi o kogoś, kogo poznaliśmy niedawno. Wyjście z takiej sytuacji jest proste. Szanujący się mężczyzna powinien usunąć konwersację i dać dziewczynie spokój. Uporczywe nękanie, obrażanie się czy chamskie odzywki tylko pogorszą Twoją sytuację. Jeżeli kobieta poczuje się zagrożona, istnieje duże prawdopodobieństwo, że za jakiś czas w Twoim domu pojawi się policja. Chyba nie chcesz skończyć z zakazem zbliżania się do osoby, której nawet nie widziałeś na żywo? Dziewczyna nagle przestała odpisywać, pomimo że była zainteresowana Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, kiedy zdążyłeś już poznać daną dziewczynę, a nawet wymienić się z nią numerami telefonu. Kiedy ona nie odpisuje na SMS któryś dzień z rzędu, a do tej pory Wasz kontakt był niemal ciągły, masz prawo oczekiwać wyjaśnień. Weź pod uwagę fakt, że mogło się coś stać… Oczywiście, jeżeli odczytuje wiadomości na FB, a Twoje pytania nadal pozostają bez odpowiedzi to znak, że nie jest Tobą zainteresowana. Szkoda jednak, że nie powiedziała Ci tego wcześniej. W takiej sytuacji najlepiej zapytać się jej wprost: „Chcesz kontynuować tą znajomość?” Jeżeli odpisze „nie” sprawa jest prosta. Również brak odpowiedzi możesz traktować jako brak chęci do dalszej konwersacji. Trudno – straciłeś trochę czasu, zaangażowałeś się emocjonalnie, myślałeś, że coś z tego wyjdzie… Musisz jednak żyć dalej. Jak nie ta, to następna. Na jednej dziewczynie świat się nie kończy. Czy wasi faceci odzywają się do wa chamsko niby to w żartach ? mój czasem potrafi nieźle przesadzić np. dostaniesz Chamskie odzywki.
Strona Główna > Uwodzenie > Śmieszne teksty na podryw Znasz jakieś zabawne teksty do podrywania dziewczyn? Jeśli nie, przeczytaj teksty, które zamieściłem w tym artykule. Myślę, że będą one dla ciebie bardzo odkrywcze i pomogą w szlifowaniu swojego warsztatu uwodziciela. Przede wszystkim zaznaczam, że nie każdy z poniższych tekstów jest skuteczny. Co więcej, niektóre z nich są absolutnie i kompletnie nieskuteczne. Dlaczego więc je umieszczam na blogu? Po pierwsze, możemy się razem pośmiać. Po drugie, otrzymasz bazę tekstów, w oparciu o którą możesz tworzyć własne teksty. Wiedząc, jak nieograniczona może być wyobraźnia ludzi, przekonasz się, że czasami wpadamy na zupełnie denne pomysły. Ale przecież lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na własnych. Wykorzystaj więc poniższą bazę do wykształcenia w sobie odpowiedniego poczucia humoru, które nie będzie dla kobiet obraźliwe. W zamian zobaczysz, jak szybko twoje osiągnięcia na polu podrywania dziewczyn się poprawią. Śmieszne teksty podrywające mogą zarówno rozbawić do łez, jak i nauczyć, czego powinno się unikać w kontaktach z płcią przeciwną. Osobiście nie polecam używania zabawnych tekstów z poniższej listy do podrywania. Część z nich może okazać się całkiem skuteczna, ale równie dobrze możesz zrobić z siebie głupka. Jeśli zależy ci na zdobyciu numeru telefonu ładnej dziewczyny, lepiej użyć bardziej zaawansowanych sposobów. Oczywiście niektóre kobiety mogą dać się "złapać" na śmieszny tekst. Być może trafisz na osobę doceniającą wyjątkowy humor, być może po prostu akurat będzie w nastroju... tak naprawdę do końca nie wiadomo, co może się wydarzyć, kiedy wychodzisz na miasto. Śmieszne teksty podrywaczy Przepraszam, czy przed chwilą spytałaś mnie, czy pójdę z tobą na kawę? Jeśli nie, możesz to zrobić teraz! Czy Twój tatuś nie był ogrodnikiem? Bo masz wprost cudowne arbuzy! No i dokąd tak kopytkujesz, przepiękna gazelo? Cześć mam na imię... [wstaw swoje imię], zapamiętaj to imię, bo będziesz je krzyczeć w nocy. [Krótka pauza] W koszmarze, jaki ci się przyśni po tym kiepskim podrywie. Daj mi chwilę, a gwarantuję, że wymarzę złe wrażenie, jakie na tobie zrobiłem. Czy tu jest tak gorąco, czy to po prostu Ty? Jesteś tak piękna, że na trzeźwo też byś mi się chyba podobała. Chodź, a przeprowadzimy tak głębokie rozważania filozoficzne, że ujrzysz poprzednie wcielenie. Masz chłopaka? To już najwyższy czas, byś poczuła, jak to jest mieć prawdziwego mężczyznę. Chodź mała, a tak ci sakwę przetrzepię, że żaden grosik w niej nie zostanie. Gdybyś była kanapką w McDonald’s, nazywałabyś się McBeauty. Nawet całkiem ładnie pachniesz! Przypomina mi to zapach kawy o poranku. Gdybym wrzucał do skarbonki grosik za każdym razem, gdy widzę dziewczynę tak piękną, jak ty... miałbym może ze trzy grosze... No to jak, kupić ci drinka, czy wolisz może kasę? Chodź zabawimy się w dom. Ty będziesz drzwiami, a ja będę pukał! Wyobraź sobie, że Twoja lewa noga to Wielkanoc, a prawa Boże Narodzenie. Czy mogę odwiedzić Cię gdzieś między Świętami? Czy to Ty jesteś tą księżniczką, której od dawna szukam? Myślę, że masz coś w oku. Och, spoko, to tylko błysk... Ta sukienka świetnie na tobie leży, ale lepiej będzie wyglądała, leżąc na podłodze w mojej sypialni. Jeżdżę golfem II, a jak mi kumpel pożyczy to III. Gdyby wystawała ci metka, to na pewno byłoby na niej napisane: Made in Heaven. Odrzucenie może spowodować stres dla obu zaangażowanych stron, a stres może prowadzić do powikłań zdrowotnych, jak bóle głowy, wrzody, guzy nowotworowe, a nawet śmierć! Więc dla twojego i mojego zdrowia, zgódź się na rankę. Ej, wiesz co? Fajna z ciebie dupa z twarzy! Dzwonili do mnie z Nieba. Mówili, że im anioł uciekł. Nie martw się, nie powiem gdzie jesteś. Jesteś tak oszałamiająca, że po prostu zapomniałem, jakim tekstem chciałem Cię poderwać. Cześć, głosy w mojej głowie powiedziały, żebym do ciebie zagadał. Założę się o dwadzieścia złotych, że nie pójdziesz ze mną na randkę. Jesteś tak piękna, że aż sam nie wiem, co powiedzieć. Twój tata był chyba złodziejem, bo ukradł wszystkie gwiazdy i umieścił je w Twoich oczach. Hej, Mała. Czas zapłacić czynsz za mieszkanie w moim sercu! Hej, Mała! Dam Ci taki seks, jakiego w życiu nie miałem! Tak naprawdę jestem o wiele niższy, niż się teraz wydaje. Po prostu siedzę na swoim portfelu. Wiesz, ile waży niedźwiedź polarny? Tyle, by przełamać pierwsze lody! Przeczytałem gdzieś, że całowanie podnosi poziom hormonów szczęścia w organizmie. Gdybyś kiedyś cierpiała z powodu depresji, możesz śmiało zgłosić się do mnie. Przepraszam, czy ja jestem w cukierni, bo widzę niezłe ciasteczko. Nie jestem dawcą narządów, ale byłbym szczęśliwy, gdybym mógł oddać Ci swoje serce. Chciałbym zaprosić Cię na randkę, ale obawiam się, że jesteś tak gorąca, że nie wytrzymam tego żaru. Masz patent ratownika? Bo utonąłem w twoim spojrzeniu. Wiesz co... szkoda, że nie kuleję, bo chciałbym mieć taką laskę jak Ty. Musisz być dekoratorką wnętrz, bo jak tylko weszłaś do tego pomieszczenia, zrobiło się piękne i wręcz doskonałe. Choć cizia za kiosk, skrzyżujemy oddechy. Jestem jak kostka Rubika. Im dłużej grasz ze mną, tym robię się twardszym orzechem do zgryzienia. Jesteś z kosmosu? Bo masz tyłek nie z tej ziemi! Sorry, ale wisisz mi drinka. Dlaczego? Bo jak Cię zobaczyłem, to upuściłem swojego. W głowie mi się nie mieści, jak można być tak piękną... Cześć... my się chyba skądś znamy... pracowaliśmy razem na budowie, a Ty stałaś chyba obok betoniarki. Kiedy się urodziłaś padało... To nie deszcze... To łzy... Niebo płakało, bo straciło swoją najpiękniejszą gwiazdę, którą jesteś właśnie TY! On: Mam dla ciebie propozycję. Ona: Jaką? On: Dam ci buziaka, a jak ci się nie spodoba, możesz go zwrócić w ciągu jednej doby. Wiesz co, maleńka, masz piękne oczy... pasują do mojej pościeli. Inspekcja seksualna! Rozbieraj się! Ściągaj majtki – będziemy się całować! Życie bez ciebie byłoby jak złamany ołówek... bezcelowe. Czy to nie ja przyśniłem Ci się dziś w nocy? On: Mój magiczny zegarek twierdzi, że nie masz na sobie majtek. Ona: To nieprawda. On: Bo wiesz, on spieszy się o godzinę. On: Masz siostrę bliźniaczkę? Ona: Nie. On: W takim razie jesteś najpiękniejszą kobietą na świecie. Mam nadzieję, że potrafisz robić sztuczne oddychanie, bo gdy na Ciebie patrzę, to zapiera mi dech w piersi. On: Wiesz, coś jest nie tak z moim łóżkiem. Ona: Co? On: Ciebie w nim nie ma. Zrobię Ci zdjęcie, żeby Mikołaj wiedział, co chcę pod choinkę. On: Cześć, jesteś mężatką? Ona: Tak. On: No, ale nie słyszę, żebyś mówiła "długo i szczęśliwie". Widzisz mojego przyjaciela, o tam? [wskaż znajomą lub zupełnie przypadkową osobę siedzącą w oddali] Chciałby wiedzieć, czy sądzisz, że jestem słodki. Którędy wracasz do domu, bo idę w tą samą stronę... Wiesz, może i jesteś płytka, ale wierzę, że wejdzie cały! Jesteś tak piękna, że poślubiłbym twojego brata, byle tylko dostać się do twojej rodziny. Fajne masz nogi, o której się rozkładają? Mówił Ci już ktoś, że byłabyś genialnym marynarzem, bo szybko potrafisz postawić maszt. On: Byłaś kiedykolwiek aresztowana? Ona: Nie. On: Naprawdę? Przecież to musi być nielegalne, wyglądać tak pięknie jak Ty. Hej, mała! Zjedzmy jutro razem śniadanie. Wolisz u siebie w łóżku, czy w kuchni? A może pomasować ci dupkę? Pewnie boli po tym upadku z nieba! Hej... ktoś puścił bąka. Chodźmy stąd. Idziemy do mnie czy do Ciebie? Wiesz, rzucę monetą – orzeł do mnie, reszka do Ciebie! Przepraszam, która godzina? Tak naprawdę mam zegarek, ale chciałem się upewnić, czy ten tekst naprawdę działa... Nie jestem malarzem, ale mogę sobie zobrazować ciebie i mnie razem. Masz kartę telefoniczną? Powiedziałem mamie, że zadzwonię do niej, jak znajdę dziewczynę moich snów. Zakład, że nie wytrzymam i po kilku minutach patrzenia w twoje oczy zakocham się bez pamięci? Krótka piłka. Trzeba z tobą chodzić, czy dajesz od razu? Hej. Nie jestem stąd. Którędy do twojego mieszkania? Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? Bo jeśli nie, to przejdę jeszcze raz! Powiedziałbym: "Niech cię Bóg błogosławi", ale wygląda na to, że już to zrobił. Nie ma w słowniku słowa, którym można by opisać Ciebie. Z moim telefonem jest chyba coś nie tak. Dlaczego? Bo nie ma w nim twojego numeru telefonu. Czy to niebo się rozstąpiło, czy widzę anioła? Pij, pij... będziesz łatwiejsza... [ten tekst raczej pojawia się w myślach] Maleńka, podobasz mi się, więc nie zepsuj tego! Cześć, chcesz ze mną chodzić do końca tygodnia? Bo w przyszłym tygodniu będę chodził z Malwiną. Gdybyś była warzywem, byłabyś cud-kinią. Czy masz zamiar mnie pocałować, czy będę musiał kłamać w swoim pamiętniczku? Czy nie przyśniłem Ci się dziś w nocy? Nie? To pewnie dlatego, że jeszcze ze mną nie spałaś. Jak to jest być najsłodszą ślicznotką w okolicy? No dobra, my tu gadu, gadu, a laska sama się nie zrobi. Masz może mapę? Bo zgubiłem się w twoich oczach. Wytłumacz mi, jak to jest, że zaciągam się tobą, choć wcale nie palę... Wiesz, ja jestem reżyserem, mam znajomości, chcesz zrobić karierę? My się jeszcze nie znamy. Na pewno nie zapomniałbym kogoś tak pięknego jak Ty. Możesz pomóc mi utrzymać równowagę? Co się dzieje? Chyba na Ciebie lecę. Czy myślisz, że Urząd Skarbowy przyczepi się do mnie, jeśli nielegalnie podaruję Ci komplement? Przestanę Cię kochać, jeśli jabłko wyrośnie na drzewku cytrynowym w dniu 30 lutego. Ktoś mi powiedział, że uśmiech to pół pocałunku. Uśmiechnij się do mnie dwa razy! Cześć Mała, jesteś bezpańska? Bo mam tu smycz na takie suczki. On: Masz chłopaka? Ona: Tak! On: A chcesz mieć lepszego? Nie jestem pijany, jestem tylko pod wpływem... Ciebie. Mam BMW. Chcesz się przejechać? On: Masz Chłopaka? Ona: Nie. On: No to już masz! Przeleć mnie, jeśli się mylę, ale czy my się przypadkiem nie znamy? Sorry, zgubiłem swój numer telefonu. Pożyczyłabyś mi swój? On: Będziesz moim problemem? Ona: Nie rozumiem po co? On: Bo z problemem najlepiej się przespać. Czy uważasz, że gdybym zapytał: "Przepraszam, którędy na dworzec?" moglibyśmy nawiązać znajomość? Czy jednak mam wymyślić jakiś bardziej oryginalny sposób na podryw? Muszą strasznie Cię boleć nogi, bo cały wieczór chodziłaś mi po głowie. Język to kość czy mięsień? Mięsień... To może się po siłujemy? Twój ojciec pewnie jest bokserem... bo jesteś prawdziwym nokautem. Próbowałem nic do ciebie nie czuć, ale niestety poniosłem porażkę. Jestem bardzo nieśmiały, więc doceń moją otwartość... Chcesz się bzykać? Żułbym twe usta jak surowy boczek. Chodźmy do mnie i zróbmy wszystko to, o czym i tak będę opowiadał, że robiliśmy. Co tak seksowna kobieta robi w tak brudnym umyśle jak mój? Jestem pisarzem i piszę książkę... telefoniczną i brakuje mi tylko Twojego numeru. Co tak stoisz jak widły w gnoju? Zatańczymy? Zbierasz opakowania po jogurtach? Nie? Ja też nie, widzisz ile mamy ze sobą wspólnego? Maleńka, jesteś taka wspaniała, że mógłbym pić twoją wodę po kąpieli? Czeka nas w nocy czyste niebo, bo wszystkie gwiazdy schowały się w twoich oczach. Gdybym był kotem, poświęciłbym wszystkie swoje dziewięć żyć na bycie z Tobą. Masz pożyczyć długopis? Super, bo nie mam czym zapisać Twojego numeru telefonu. Ładną masz twarz i śliczne oczy, mógłbym w nich utonąć, gdybym nie umiał pływać. Laleczka widzę, że jakaś samotna jesteś, to może byśmy się zapoznali? Jestem Dżin... pojawiam się, gdy ktoś otwiera kolejną butelkę. Co bym musiał zrobić, żebyś się ze mną umówiła? Będę brał Cię w Peugeocie przy płocie. Oj, Mała. Gdybyś była rzodkiewką, już dawno bym Cię wyrwał. Fajne masz buty mała, dasz się w nich przelecieć? Przez chwilę myślałem, że umarłem i poszedłem do Raju. Teraz widzę, że to Raj przyszedł do mnie. Jesteś sama? Ja też. Może pogadamy o tym przy drinku? On: Masz na imię Google? Ona: Nie, dlaczego? On: Bo masz wszystko, czego szukam! On: Która godzina? Ona: Nie masz zegarka? On: Mam, ale stanął mi na twój widok! On: Będę potrzebować Twoje imię, nazwisko i numer NIP dla celów ubezpieczenia. Ona: Dlaczego? On: Ponieważ przewróciłem się, kiedy Cię ujrzałem i zraniłem w serce. Hej dziecinko, co powiesz na wspólną naukę matmy po godzinach? Dodamy Ciebie i mnie, odejmiemy nasze łaszki, rozdzielimy Twoje nogi i zaczniemy się mnożyć na potęgę! Witaj o piękna nieznajoma, często tutaj bywasz? Co taka zacna dama robi tutaj sama? Pachniesz tak intensywnie jak naleśniki, które jadam na śniadanie. Ona: Mam chłopaka. On: A ja psa. Możemy kiedyś iść z nimi na spacer, to się razem wybiegają. Cześć. Szwęda mi się po kieszeni parę złotych. Może pójdziemy je razem wydać na kawę? Cześć księżniczko, w którym zamku mieszkasz, jeśli wolno zapytać? Maleńka, jedyne czego nie powiedziały mi Twoje oczy to Twoje imię. To, że masz ładne oczy, nie znaczy, że możesz patrzeć na mnie, jakbyś chciała mnie zjeść! Czy mogę pójść z tobą do domu? Moi rodzice zawsze mi powtarzali, abym szedł za swoimi marzeniami. Kategorie: Uwodzenie Kategorie Ta strona została znaleziona m. in. przez następujące frazy: śmieszne teksty na podryw, śmieszne teksty na podryw dla chłopaka, śmieszne teksty na podryw faceta, śmieszne teksty na podryw zapytaj, teksty na podryw śmieszne, najgłupsze teksty na podryw, śmieszne teksty na podryw dziewczyny z zasadami, najgorsze teksty na podryw, suche teksty na podryw.
Read 53 from the story Chamskie Odzywki by ShadowAngell (Ania) with 77 reads. teksty, chamskie, śmieszne. "Wpisałam na Google tapety, wyświetliłaś się ty "
Widok (7 lat temu) 30 lipca 2015 o 08:14 Nie wiem już jak reagować. Serio, mówi się, że trzeba z dzieckiem rozmawiać, tłumaczyć, spędzać czas itp. Wszystko to robimy, a ja nie widzę efektów. Rozmowa pomaga za 1 dzień i znów to samo. Moja prawie 6 letnia córka, ma głupie i chamskie odzywki. Gdy zwracam jej uwagę na coś ona z pogardą odpowiada: "No i..??" Albo odzwyka typu "Sro!!" na pytanie o coś tam. teksty w stylu "I tak tego nie zrobię" itp już pomijam. Nie wiem skąd w niej tyle buty i braku szacunku do nas. Naprawdę spędzamy z nią mnóstwo czasu, rozmawiamy, tłumaczymy. A ona dalej pyskuje. Już kar nie mam jakich wymyślać, bo szlaban na bajkę lub słodycze miałaby ciągły. Macie jakieś sposoby?Bo już się boję jak wkroczy w okres dojrzewania:/ Czasem sobie myślę, żę nam jak bylismy mali nikt tłuamczyć nie musiał jak należy zwracać sie do ludzi, rodziców, że starszych trzeba szanować. Nikt nie spędzał z nami czasu, zajmowaliśmy się sami sobą, czasem ktoś dostał klapsa i kurde wiedzieliśmy jak się zachować.. 9 0 ~Nika (7 lat temu) 30 lipca 2015 o 19:21 Luna po części się z tobą zgadzam co do bezstresowego wychowania ale ty sądzisz,że te dziewczyny co tłuką innych na ulicy nie były bite i nikt nimi nie pomiatał w dzieciństwie?Nie sądzę ,uważam ,że brak szacunku do innych i głupotę wyniosły właśnie z domu. 0 0 ~Lunaa (7 lat temu) 30 lipca 2015 o 19:28 Pewnie masz racje, ale to że zdarza mi sie dac dziecku klapsa nie znaczy ze nie mam szacunku do innych ani ze jestem głupia. A one.............. nie wiem , może rodzice traktowali je zbyt "partnersko", nie tłumaczyli, nie przebywali razem, moze to wpływ grupy, taka typowa psychologia tłumu..... nie mam pojecia. Ogólnie rodzicielstwo kurcze jest cholernie trudne. 2 1 ~Kowalska (7 lat temu) 31 lipca 2015 o 09:51 Ale co ma dać ten klaps? Otrzeźwienie? Strach? Bez klapsów się da... Bez nagród i kar się da... Tylko nam rodzicom ciężko przestawić myślenie na takie, ponieważ sami wychowaliśmy się na nagrodach i karach (chyba bardziej karach) i na widmie paska na d*pę. Zastanawiam się o jakich dzieciach piszecie, że powtarzacie po 20 razy a dziecko nie słucha o 2 latku? Jeżeli dziecko jest wychowywane w atmosferze szacunku (nie partnerstwa) dla swoich dziecięcych potrzeb, to w wieku 6 lat nie powinno być takich kłopotów. Co nie znaczy że dziecko zawsze będzie słuchać, może trzeba się z tym pogodzić, że pewne rzeczy chce zrobić po swojemu. Ja stanowcza jestem tylko w kwestiach bezpieczeństwa i obowiązkach np. szkolnym. Pozostałe rzeczy są dla mnie ważne, ale przyjmuję że dziecko wie: ile chce zjeść, co zjeść (jeśli ma wybór) w co się ubrać i bawić. Jeżeli nie chce chodzić na zajęcia dodatkowe nie zmuszam. A jeśli ma kłopot z dokonaniem wyborów, pomagam ale nie narzucam. Natomiast nie zgadzam się na wyzywanie, obrażanie, przemoc fizyczną i pilnuję (od dawna) jak i co kto mówi przy dziecku. Oczywiście w przedszkolu czy w szkole nie jestem w stanie tego przypilnować, więc wychodzę z założenia, że mój dom moją twierdzą i najważniejsze wzmocnienie charakteru dziecka ma wyjść właśnie z domu. Nie klapsowane dziecko nie będzie biło innych dzieci w szkole. Bardzo dobrym wskazaniem jest wzięcie udziału w warsztatach dla rodziców, czytanie wartościowych książek o wychowywaniu dziecka i umiejętność ich dobierania. Polecam też Agnieszkę Stein i jej "Dziecko z bliska". 2 0 ~erferfe (7 lat temu) 31 lipca 2015 o 10:50 A my się tak nie zachowywaliśmy, prawda? Do głowy nie przyszło, tak? I dlatego ja mam głębko w (nie)poważaniu pseudopsychologiczny bełkot, mam głęboko w (nie)poważaniu przedruki amerykańskich paraporadników, utworzone w leniwym społeczeństwie, łasym na łatwe rozwiązania, które wyhodowało zbiorowych morderców strzelających w szkołach czy kinach do wszystkiego co się rusza. Stosuję sprawdzone metody wychowawcze. Dlaczego? Bo są uniwersalne i ponadczasowe, dotycząc wszelkich wyższych, żywych stworzeń. Młode ma mieć respekt i ma brać różne czynniki pod uwagę, nie tylko te do czubka nosa i włącznie, bo tylko takie młode w naturze przeżyje. Za tym idąc i moja sześciolatka wie co znaczy mój słuszny gniew, kiedy i dlaczego mogę aż włączyć emocje, co to jest klaps na otrzeźwienie. Po prostu dziecku trzeba ustawić priorytety, pokazać że może zdenerwować rodzica do tego stopnia, że się go potem przestraszy. To do dziecka przemawia, w przeciwieństwie do autorytatywnie, bez sensu, po czasie wymierzonych kar, nieadekwatnych kompletnie do stopnia zawinienia. Odbieranie dziecku jego rzeczy, separowanie dziecka? To i nie pasuje do działania dziecka, które spowodowało karę, i ma znamiona znęcania się psychicznego. A huknięcie na pyskującego dzieciaka, z rozwinięciem opierdolu, żeby dzieciak zrozumiał, czy klaps przy histerii to dla odmiany prosty i jasny przekaz. I wiecie co... Moje dziecko bardzo się na korzyść wyróżnia. To jest tak myśląca, kontaktowa dziewczyna, że to aż zwraca uwagę obserwatorów. I ja nie muszę się z nią użerać a klaps to może zdarzył się ze trzy razy w jej życiu. 4 2 ~Kowalska (7 lat temu) 31 lipca 2015 o 10:57 eee widzisz, Agnieszka Stein jest polską autorką. Ja nie mówię, że czasem nie huknę na dziecko (właśnie w stylu OPR) jak piszesz, ale nigdy nie dostało klapa... Piszesz o histerii, mój 6 latek w histerię nie wpada od co najmniej 2 lat. Dlaczego? No nie ma powodu, owszem płacze czasem, bo coś mu się nie podoba, ma prawo. Ale histeria u 6 - latka? Jak taka histeria wygląda? jest duża szansa, że w pewnym metodach mamy coś wspólnego, ale różnimy się właśnie w tym klapowaniu, ono naprawdę do niczego dobrego nie prowadzi, no i nie jest zgodne z przepisami. 2 0 ~Kowalska (7 lat temu) 31 lipca 2015 o 10:59 A i napisz jeszcze, czy jak dawałaś klapsa, byłaś z siebie dumna (że tak wewnętrzne poczułaś, że to było dobre)? Nie sądzę... 2 1 ~jakaś tam (7 lat temu) 31 lipca 2015 o 11:38 IZZZEs Sprawdzone metody? Klaps to metoda na wychowanie? Nie przeczytałam ani jednej z tych mądrych książek (artykuły owszem) W wychowaniu dzieci bazuję na INTUICJI czy wychowam je dobrze to czas pokaże. Chcę aby były ciekawe świata nie bały się ludzi świata przygód zdobywania wiedzy doświadczeń, aby nie były egoistami zapatrzonymi w siebie, potrafiły się pochylić i pomóc, ale aby też były asertywne i nie pozwalały się też wykorzystać. Każde ma prawo do złości i do próbowania zaobserwowanych zachowań i to moja rola, aby nie tylko powiedzieć, że zachowanie jest złe, ale też nauczyć dziecko myślenia i dojścia do tych wniosków. Kiedyś we wrześniu córka powiedziała do mnie ty głupia piczko zmroziło mnie, policzyłam do dziesięciu i pytam ją normalnie czy wie co to oznacza i ona normalnie, że nie. Pytam skąd zna takie słowa, ona do mnie, że Agatka przedszkola tak do mnie powiedziała wytłumaczyłam, jej że to jest niefajny zwrot, że tak się nie powinno odzywać. Myślę, że od niektórych rodziców dziecko dostało by właśnie klapsa nie wiedząc tak naprawdę za co. Jeszcze kilkakrotnie usłyszałam z papugowane teksty od tej koleżanki, bo córka myślała, że są fajne. Jednak po pewnym czasie skończył się ten temat, bo córka już iwe co jest fajne, a co nie. Wie też, że nie wszystko co robi koleżanka/kolega nie jest warte powtarzania. I też niestety zdarzyło mi się dać klapsa dwa razy przyznaję Raz kiedy córka śmiejąc się, wyrwała mi się i uciekła na ulicę, cudem unikając potrącenia i też raz uciekła na plaży w fochu bo nie chce iść do domu i przykryła ją fala i tylko nieprawdopodobnym cudem udało mi się ją złapać. To były wypadki gdzie przemówił mój ogromny strach właśnie o nią, a nie złość czy chęć nauczenia ją przez tego klapsa czegoś. Wytłumaczyłam się z nich przeprosiłam wytłumaczyłam też, że bardzo się o nią bałam, że tak nie wolno robić, bo jak mama czegoś zabrania to dlatego bo się troszczy o nią i o bezpieczeństwo. Mam fajne dzieci niejękliwe, niemarudzące. Po prostu dzieci które wszystkiego próbują nawet tego jak z nami rodzicami postępować. Nie chcę aby się mnie bały, chcę aby mnie szanowały Nastolatkowie bijący się czy innych myślę, że niemieli rodziców tak naprawdę, raczej zabieganych, zapracowanych, niby dla nich, a jednak dla siebie 0 0 ~Kowalska (7 lat temu) 31 lipca 2015 o 11:49 Zawsze przy takich rozmowach, zaczynam zastanawiać się, gdzie dla takich rodziców pochwalających klapowanie dziecka jest granica, między tym że dziecko boi się jeszcze tego klapa, a później już staje się na tyle szybkie i zwinne że go uniknie, a rodzic pozostanie śmieszny z tą swoją metodą. 0 0 ~Jk (1 rok temu) 18 sierpnia 2020 o 13:22 U mnie w szkole dzieci otrzymały iPady w zerówce . W 4 klasie laptopy i zabierają je do domu. Rozwój¡ już się nie pisze w zeszytach , tylko wszystkie zadania oddaje w Word. 0 3
Jak nauczyć się ignorować chamskie odzywki i komentarze mojego ojca? 2012-01-31 21:50:41 Jak odpowiedzieć koleżance na złośliwe komentarze , gdyż ona mi zazdrości? 2011-04-11 17:46:54 Czy wkurzają cię osoby które piszą chamskie i prostackie komentarze w twoim profilu? 2009-04-05 19:29:29
Jesteś piękna jak róża co z kibla się wynurza Jesteś tak brzydka że nie trzeba cebuli żeby płakać masz takiego zeza że lewym okiem patrzysz do prawej kieszeni xD jesteś taki gruby że jak spadasz z łóżka to z obu stron xD Idź do domu bo rodzina cię pewnie po szufladach szuka. "zamelduj koniowi Idź spawać drewno Jesteś taka/taki brzydki/brzydka że nawet bumerang do ciebie nie wraca nie mow tyle bo ci sie zeby spoca Turlaj dropsa po sedesie Bądź odważny - użyj mózgu! do parku sufity malować. - na łąkę komary doić. - na drzewo banany prostować. Rozgarnięty jak kupa liści. Gdyby cię pies zobaczył, to by się o budę zabił Jakbyś był taki wysoki, jak głupi, to byś księżyc pod pachą trzymał Widziałeś kiedyś szczura po chorobie popromiennej? Nie? To spójrz w lustro ' jeśli chcesz pomc ofiarom tsunami to wyślij im swoje zdjęcie niech zobaczą że są większe tragedie Każdego dnia -opowiedz nam o swoim wypadku. -jakim wypadku?!? -no chyba nie powiesz ze się z takim ryjem urodziłeś!?! Ty się do tego nadajesz, jak kogut do znoszenia jajek. twój stary pewnie jest rolnikiem bo skąd by wziąl takiego duzego buraka jak ty . Jesteś pociągający jak spłuczka w klozecie Czy wiesz jak zrobić głupie dziecko? Nie? To zapytaj rodziców! Jesteś uuurocza poprostu uuurocza...jak klapa od srocza.
194 odpowiedzi. 1607 wyświetleń. Barnaba 234. 5 minut temu. Przykłady: 1. ja mówię mu:pamiętaj żeby wynieść śmieci, pójść do sklepu, zobaczyć zepsute żelazko on: powieś się
zapytał(a) o 20:14 znacie jakies chamskie odzywki , takie naprawde mocne? bo mnie wnerwia taka jedna suka w szkole i musze jej dosrac Odpowiedzi Twoja stara pisze sms przez mp3 Mówiłeś coś, czy to tylko gnój parował?Zamknij gębę, bo muchy się peta i pojary Cieszysz się jak żyd z pejsów. Daj mi swoje zdjęcie, bo mój młodszy brat zbiera Pokemony... Jesteś ściśnięty jak du*a wielbłąda podczas burzy piaskowej. Idziesz? A tak fajnie śmierdziało... Ciąg sie flecie po tapecie Twoje rodzice musieli mieć duże pole aby wychodowac takiego buraka jak ty. Jak Cię opluję to będziesz 3 dni brzegu szukać Twoja stara maluje sie w paintcie ... Masz takie duze dupsko ze nawet żal go nie ścisnie Masz ryj jak pinokio po inwazji termitów ...Twoi starzy chyba robili Cie przez smsy i padła bateria / skończyła sie kasa ...Szybciej Cie przeskoczyc niż obejść...Lubie żółty kolor ale Twoje zeby to już przesada ...Masz twarz jakby cię w dzieciństwie karmili z procy. Nie rozmawiam z tymi, co pija z sedesuTy produkcie biegunki hipopotama. Czy wiesz jak zrobić głupie dziecko? Nie?To zapytaj rodziców... Ta szpara między zębami to na żetony? Twoja stara szczeka na pociągiTwoja stara daje Ci do picia przeterminowanego Actimela Masz ryj jak klamka od zachrystjiOglądasz TVN na Polsacie Masz stragan na allegroGdy ktos cie poprosi podaj numer swojego Gadu-Gadu to wiesz co podać a jeśli ktoś cię prosi podaj numer ,,GG" to nie wiesz co powiedziec Twoja stara jest taka gruba że spada z dwóch części użka jednocześnie Mama cie nie kocha a tata tylko w nocy Twoja stara ma pendrajva na baterje Twoja stara grała hagrida bez charakteryzacji schowaj sie bo słońce zaszłoJak na ciebie patrze to dochodze do wniosku że aborcja powinna byc legalna Bóg mnie stworzył, bo wie co to jest piękno. Ciebie, bo ma poczucie humoru. Cześć! Mam prośbę... Przyślij mi swoje zdjęcie... Bo moja mama nie wierzy w UFO! Dzisiaj Policja znalazła okropnie zmasakrowane ciało, bez mózgu, bez zębów. Tak się zastanawiam czy wszystko z Tobą Ok? Jak cię trzepnę to ci wszystkie wszy z głowy wylecą. Idź do domu, bo Cię babcia po szufladach szuka. Nie mów tyle, bo ci metka z protezy wystaje. Jak byłeś mały to Twoja kołyska sie zapaliła i Twój ojciec gasił ja łopatąJak byłes mały to mama wkładała Cie do reklamówki i obijała Twoją głowę o krawężnikiDaj m swoje zdjęcie, bo zbieram pokemonyPercepcja mojej mentalności nie obliguje w dalszy aspekt tej sprawy. Nie będę z Tobą polemizował ponieważ wegetujesz na niskim poziomie intelektualnym kolidującym z moją wyrafinowaną osobowością Drogą dedukcji dochodzę do konkluzji iż twoje chipokrycje dotyczące mej aparycji są wręcz efemeryczne . Twoje aforyzmy na moje aparyzmy mają podtekst afronalny. Twój poziom intelektualny nie upoważnia cię do konwersacji ze mną na tematy aspołeczne Mentalność twojej wypowiedzi nie obliguje mnie do prowadzenia notorycznej konwersacji z tobąNawet cię nie osr*m, szkoda klocka! Wypchaj się sianem gruba krowo! Jesteś taki piękny i uroczy jak klapa od sroczy Kaszlesz jak Fiat126p Jesteś po*ebany jak akordeon To z przodu twojej głowy to twarz czy dupa?Nie widać różnicy Słyszałam że jak byłaś mała,to dotykali cię patykami , bo nie wiedzieli co to jest .. Jesteś pociągająca jak spłuczka w toalecie Dasz mi swoje zdjęcie bo mój ojciec składa rower i nie wie jak wygląda...pedałWidziałam cie w sklepie z rowerami na półce z rowerami ... ! xDDJesteś jak g*wno - nic nie robisz, tylko śmierdzisz ofiarą pękniętej prezerwatywy skrzyżowaniem starego lachociąga , stalina i minikombajnuJesteś taki brzydki ze czarownice nie zamieniają w żaby tylko w ciebie Jesteś taki brzydki ze kiedy przechodzisz obok kibla to sam się spłukuje Twoja stara poluje na ogórki w Biedronce Twoja stara pije herbate widelcem Twoja stara przeszla mario w lewo Twoja stara prostuje banany w warzywniaku Twoja stara odpisuje na SPAM Zgasiłbym cię, ale g*wno się nie pali Jak na Ciebie patrze to jedzenie przechodzi mi do gardła! Jesteś stary i niemodny i do szympansa podobny! Twoja matka trzyma bombe atomowa pod poduszką, a jak wchodzisz do jej sybialni to wyznaje, że ona jest wazniejsza Masz downa ( ) i śpisz w szafie Ide od Ciebie, bo sie zaraże świńską grypą Spadaj na drzewo, bo tam Twe miejsce [Imie i nazwisko wroga np. Alan Olejnik ] to śmierdzący piernik nie mieszkał w Toruniu ale mial kuku namuniuSpierda*aj na drzewo ty głupia marchewo Wal sie cieciu Ehhh...jesteś tak żałosny, że nie chcę marnować czasu na tę rozmowę, która nie prowadzi do niczegodasz ? -Zainwestuj w tik-taki bo ci jedzie-Zainwestuj w buty bo ich nie masz-Jejku, ale bełkot. Weź się w garść - idź odgarniać śnieg-Twoja twarz wygląda jak twarz Pinokia po inwazji termitów-Twój bełkot jest bardzo wymowny-Nie mów tyle, bo ci się żylaki na zębach porobią-Tobie chyba w mózgu chomiki graja w ping-ponga!-Kręcisz się jak smród po twarz, jakby cię w dzieciństwie z procy ci z pyska jak z dupy cie hukne w klate to ci się Polo Cocta z komuni masz spodnie - męskich nie było?-Niech cię kura jajem się tak gapisz, jak du*a na sedes?-Jesteś pociągająca jak spłuczka od nogi jak skrzyżowane tak denna jak świeżość mięsa i wędlin w cie po porodze o krawężnik [CENZURA]ęła ze taka tępa i głupia jesteś?-Spadaj suko pod latarnie tam gdzie twoje miejsce! to jest dziewczyna ;) a pozatym , to zlej ją , i nie wyjdziesz na frajera. zalezy na jaką:-nie bądż taka mądra bo cie ruskie na kombajn przerobią-goń się-nie badz madra jak 10 glupich-wystroilas sie jak [CENZURA] na otwarcie odbytu-lubie zolty kolor ale twoje zeby to przesada Jasnee ;)"Lubie kolor żółty ale twoje zęby to już przesada" Spadaj na drzewo wieśniaku z kompleksem źle powiązanego snopka siana. Masz twarz, jakby cię w dzieciństwie z procy się tak gapisz, jak dupa na sedes?Palnąłeś jak łysy grzywką o kant koła!Jesteś pociągająca jak spłuczka od nogi jak skrzyżowane drogi. Jesteś tak denna jak świeżość mięsa i wędlin w supermarketach. ;P blocked odpowiedział(a) o 20:19 SSij suko.. Dobrze otwierasz gębe to zlatują się muchy. blocked odpowiedział(a) o 20:20 piepsz sie [CENZURA]!o ty suko!o ty [CENZURA]! co ty tu [CENZURA] robisz idzi pod latarnie tam jest twoje miejsce ty [CENZURA] [CENZURA]!a ty weź sie odemnie odpierol!albomasz coś do mnie ty [CENZURA]? no gadaj?! ja nie masz to [CENZURA]! albo wgl jej nic nie mów tylko odrazy wal w morde i sie może sie uspokoi! co sie glapisz jakbym ci k... kotleta obiecała?! nie patrz sie tak bo ci oko w ciąże zajdzie ostatnio taki makijaz w cyrku widziałam od złści sie brzydnie ... ups:zapuźno! jak byłś mały to cię rodzice z procy karmili bo brzydzili sie do ciebie podejść! proszę to jest niewielka czesc mojej wiedzy! <<3 powiec tak: Spier...su...bo po ryju dostaniesz ty kur... nie wiesz z kim potem ja zlej ja sie bije i to nie raz sie biłam a potem ja zadziałm;) blocked odpowiedział(a) o 20:21 tutaj masz aplikacje w kturej są przezwiska tylko sie musisz tam mieć konto [LINK] dedis odpowiedział(a) o 15:13 'goń sie ''ty żalu' - jak bedziesz cały czas tak do niej gadać to sie odwali od cb ;d'daj mi swoje zdjecie moj brat zbiera pokemony''weś sie schowaj''matka cie nie kocha?''idź po proś starych żeby cie doruchali bo jestes nie dorobiona.. ' blocked odpowiedział(a) o 23:47 idź po proś starych żeby cie doruchali bo jestes nie dorobiona.. 'dla mnie to to jest najbardziej pojechane ;DAlbo : ssij suko .. Sidious odpowiedział(a) o 13:40 ,,Podobno Twój ojciec zabawiał się z owcami",,Chciałem coś powiedzieć o Twoich wątłych ramionach, ale wtedy zobaczyłem Twoją mordę",,Chciałbym coś Ci powiedzieć, ale i tak tego nie zrozumiesz" stara jest tak stara ze wisi mojzeszowi 3 zetaitp Uważasz, że ktoś się myli? lub
Odezwał się do niej mężczyzna, który twierdził, że jest ginekologiem i może zbadać ją… przez Skype. Poprosił, żeby się rozebrała i pokazała mu swoje narządy intymne. Kiedy dziewczyna zorientowała się, że to zwykły zboczeniec, zadzwoniła na policję. Funkcjonariusze namierzyli oszusta i ten został aresztowany. Smutna234 Dołączył: 2014-11-27 Miasto: warszawa Liczba postów: 26 27 listopada 2014, 19:50 /dziewczyny, chciałabym żebyście mi obiektywnie powiedziała co o tym myślicie. Ogólnie w związku układa nam się dość dobrze, oczywiście są kłótnie ale i ja i on mamy wybuchowy charakter i zawsze chcemy postawić na swoim. Do rzeczy. Narzeczony pracuje za garnicą więc rozmowa przez telefon, ale nie bardzo chciał ze mną gadać, więc próbowałam się dowiedzieć czemu jest smutny. Ale ja prowadzę monolog, nic, nawet mruknięcia że mnie słucha...więc zadaje pytania, nadal cisza, nic nie mówi, nie odpowiada. No to się wkurzyłam i pytam po co chce się ze mną żenić > że skoro mamy być rodziną musimy ze sobą rozmawiać. Na to usłyszałam że chce się żenić żeby moja matka miała sie czym chwalić!!! Wcześniej usłyszałam że oświadczył się dla świętego spokoju...( nbo fakt dopytywałam kiedy w końcu to zrobi,kiedy będzie ślub, ale jesteśmy ze sobą dłuuuugo, ja chce mieć dzieci więc nie bede czekać aż bedzie za późno). ?Wiem, że mnie kocha, i że te odzywki to jest robienie po złości...jednak uważam, że mężczyzna który ma ponad 30 lat, nie powinien tak się do swojej kobiety odzywać... ja jestem księżniczką czy on chamem?P>S> a jeszcze jedna rzecz, mieszkamy razem, fakt że ja mało się dorzucam, wcześniej nie dorzucałam się wcale bo byłam tam tylko na weekendy. Ale w sumie prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe. oboje mamy samochody. i teraz musiałam kupić opony zimowe, a on akurat miał takie jak mi potrzebne. on ich nie założy bo do jego samochodu nie pasują. i zdaniem ,mojej mamy ( moim zresztą też) miło by byłoo jakby mi je dał w końcu i tak zaraz mamy być rodziną...ale jego zdaniem nie. Musiałam za te opony mu zapłacić. Co myślicie? Kllla 28 listopada 2014, 14:27 ja nie powiedziałam że mi się należy...cholera. on zarabia na swoją część na wesele, ja na swoją. nie ma co dyskutować bo nie rozumiesz o co mi chodzi. kompromis. to miałby być kompromis jakbym pojechała chociaż nie chce, rzuciła szkołę, pracę, zarobiła tam ileś euro i wróciła nie mając ani szkoły bo rzuciłam, ani pracy, bo tam bym siedziała na zmywaku zamiast zbierać doświadczenie w swoim zawodzie? podjeliśmy decyzje że on jedzie, a ja zostaje żeby pracować tu na wspólną przyszłość. Smutna234 Dołączył: 2014-11-27 Miasto: warszawa Liczba postów: 26 28 listopada 2014, 14:32 ale to nie jest tak że on nic mi nie daje. teraz wyjechał ale czynsz mam opłacony, opał on kupił, więc to nie jest tak że nic nie robi. bez przesady że za bułki mam oddawać... a w ogóle miałam najpierw do niego dojechać jak skoncze studia, ale mam szanse tu na prace w zawodzie, jak teraz nie skorzystam boję się że później już się nie trafi, tym bardziej jak wyjade i wróce starsza o parę lat a bez doświadczenia. Edytowany przez Smutna234 28 listopada 2014, 14:34 Dołączył: 2007-07-02 Miasto: Wro Liczba postów: 8573 28 listopada 2014, 14:34 Jakby mi ktoś powiedział, że się oświadczył dal świętego spokoju, byłby to koniec zaręczyn. On ewidentnie nie chce ślubu. Podczas opisanej rozmowy miał jakieś swoje frustracje, nie wiadomo jakie, bo faceci nie bardzo potrafią się żalić i mówić, co im leży w duszy, więc postanowił się na Tobie wyżyć mówiąc w ten sposób o ślubie. A wiesz, ze "PO" będzie już tylko gorzej? Że już w ogóle nie będzie się szczypał ani powstrzymywał języka? Kwestię opon przemilczę, bo to dla mnie niedorzeczne, żeby nie odstąpić narzeczonej niepotrzebnej rzeczy o wartości jakichś śmiesznych kilkuset zł. Zwłaszcza, że gospodarstwo domowe jest wspólne i tam, gdzie Tobie tych pieniędzy zabraknie, on będzie musiał je i tak wyłożyć. Smutna234 Dołączył: 2014-11-27 Miasto: warszawa Liczba postów: 26 28 listopada 2014, 14:35 Jakby mi ktoś powiedział, że się oświadczył dal świętego spokoju, byłby to koniec zaręczyn. On ewidentnie nie chce ślubu. Podczas opisanej rozmowy miał jakieś swoje frustracje, nie wiadomo jakie, bo faceci nie bardzo potrafią się żalić i mówić, co im leży w duszy, więc postanowił się na Tobie wyżyć mówiąc w ten sposób o ślubie. A wiesz, ze "PO" będzie już tylko gorzej? Że już w ogóle nie będzie się szczypał ani powstrzymywał języka? Kwestię opon przemilczę, bo to dla mnie niedorzeczne, żeby nie odstąpić narzeczonej niepotrzebnej rzeczy o wartości jakichś śmiesznych kilkuset zł. Zwłaszcza, że gospodarstwo domowe jest wspólne i tam, gdzie Tobie tych pieniędzy zabraknie, on będzie musiał je i tak wyłożyć. no właśnie, ale tak dla zasady daj, a później oddam Ci na święta na zakupy.... Dołączył: 2009-05-18 Miasto: Rajskie Wyspy Liczba postów: 86162 28 listopada 2014, 15:01 Kllla napisał(a):ja nie powiedziałam że mi się należy...cholera. on zarabia na swoją część na wesele, ja na swoją. nie ma co dyskutować bo nie rozumiesz o co mi chodzi. kompromis. to miałby być kompromis jakbym pojechała chociaż nie chce, rzuciła szkołę, pracę, zarobiła tam ileś euro i wróciła nie mając ani szkoły bo rzuciłam, ani pracy, bo tam bym siedziała na zmywaku zamiast zbierać doświadczenie w swoim zawodzie? podjeliśmy decyzje że on jedzie, a ja zostaje żeby pracować tu na wspólną czy ja gdziekolwiek powiedzialam, ze chodzi o Ciebie??? Dołączył: 2013-05-26 Miasto: Chorzów Liczba postów: 320 28 listopada 2014, 15:06 nie będzie Wam dobrze w małżeństwie... Kllla 28 listopada 2014, 15:09 tqk to odebtalam. to sorry sadcat 28 listopada 2014, 17:13 Znam ze 2 pary w podobnej sytuacji, dziewczyny te mało co zarabiają ale ich faceci są w nie wpatrzeni, kupują prezenty, te opony by sami na to wpadli, by im dać skoro ich nie będą używać. Myślę, że on cię nie kocha, albo coś się wypaliło. Takie odzywki, jak do obcej. DULSKA 28 listopada 2014, 18:10 Z tej maki to chyba chleba nie będzie. Ty naciskasz na niego on się czuje uciśniony i dobrze to nie będzie. Facet który kocha nie żeni się dla swietego spokoju... może dajcie sobie czas...przemyślcie wszystko..odpocznijcie od siebie a potem szczerze porozmawiajcie:-) powodzenia XvIkEb.